Wisła Kraków na prowadzeniu po golu Angela Rodado
Angel Rodado przypieczętował zwycięstwo "Białej Gwiazdy"
W ostatnim kwadransie Wisła wciąż była groźniejsza i coraz mocniej naciskała na defensywę Jagiellonii. Goście mieli ogromne problemy z utrzymaniem się przy piłce, a gospodarze konsekwentnie szukali przestrzeni w okolicach pola karnego. Jedną z najlepszych okazji zmarnował Julius Ertlthaler, którego strzał po rykoszecie od słupka świetnie zatrzymał Abramowicz.
W 79. minucie po stałym fragmencie gry w polu karnym Jagiellonii zrobiło się spore zamieszanie. Piłka po główce Božicia trafiła w poprzeczkę, a do odbitej futbolówki dopadł Grujcić i z bliska skierował ją do bramki. Sędzia długo sprawdzał sytuację, ponieważ pojawiły się wątpliwości dotyczące zagrania ręką. Ostatecznie gol nie został uznany.
Krakowianie nie zamierzali jednak na tym poprzestać. W 87. minucie ponownie wykorzystali zamieszanie po uderzeniu z dystansu. Sławomir Abramowicz odbił piłkę przed siebie, ale przy dobitce Angela Rodado był już bezradny. Hiszpan po raz drugi wpisał się na listę strzelców i rozstrzygnął losy spotkania.
Wisła Kraków: 1. Marcel Łubik - 34. Raoul Giger, 6. Alan Uryga, 29. Darijo Grujčić, 52. Jakub Krzyżanowski - 27. Élie Youan (59, 10. Frederico Duarte), 41. Kacper Duda, 12. James Igbekeme, 7. Julius Ertlthaler (90, 4. Rafał Mikulec), 17. Marko Božić - 9. Ángel Rodado.
Jagiellonia Białystok: 50. Sławomir Abramowicz - 15. Norbert Wojtuszek (72, 27. Rodrigo Conceição), 5. Bernardo Vital, 44. Apóstolos Konstantópoulos, 20. Bartłomiej Wdowik - 10. Jeremy Agbonifo (46, 32. Aleksandar Ćirković), 6. Taras Romanczuk, 19. Anders Klynge (59, 14. Hampus Finndell), 11. Jesús Imaz (82, 21. Sergio Lozano), 7. Kajetan Szmyt - 99. Nik Prelec (59, 17. Youssuf Sylla).
żółta kartka: Bernardo Vital.
Ekstraklasa - 8. kolejka:
Ekstraklasa - tabela: