Czwarta kolejka Betclic 3. Ligi grupy IV przyniosła sporo powodów do zadowolenia kibicom drużyn z województwa lubelskiego. Chełmianka Chełm pokonała Wisłokę Dębica 2-1 i z kompletem punktów umocniła się na czele tabeli. Podlasie Biała Podlaska również wygrało 2-1, odprawiając AKS 1947 Busko-Zdrój. Z kolei Hetman Zamość pokazał charakter w Kielcach, mimo iż przegrywał z rezerwami Korony 0-2, to w drugiej połowie doprowadził do remisu 2-2.
Chełmianka nie zwalnia. Czwarty mecz i czwarte zwycięstwo
Chełmianka Chełm rozpoczęła sezon w znakomitym stylu i także Wisłoka Dębica nie znalazła sposobu na zatrzymanie biało-zielonych. Spotkanie przy Ceramicznej zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Tym samym zespół z Chełma ma już cztery wygrane w czterech ligowych występach i komplet 12 punktów.
Chełmianie objęli prowadzenie w 19. minucie. Do siatki trafił Jakub Kuzdra, dając gospodarzom przewagę, którą udało się utrzymać do przerwy. Drugi cios Chełmianka zadała w 66. minucie, kiedy rzut karny wykorzystał Paweł Tomczyk. Wisłoka nie zamierzała jednak rezygnować. Dziewięć minut później kontaktowego gola zdobył Dariusz Łanucha i końcówka zrobiła się nerwowa. Lider nie pozwolił jednak odebrać sobie zwycięstwa i ostatecznie trzy punkty zostały w Chełmie.
Wygrana ma dodatkowy smak. Wisłoka była w ostatnich latach dla Chełmianki szczególnie niewygodnym przeciwnikiem na jej boisku. Przed środowym starciem gospodarze nie potrafili pokonać dębiczan w Chełmie od 2015 roku. Teraz tę serię wreszcie udało się przerwać.
Jeszcze ważniejszy jest jednak początek całego sezonu. Chełmianka kolejno pokonała Pogoń-Sokół Lubaczów 1-0, Sokół Kolbuszowa Dolna 2-0, Moravię Morawica 3-0, a teraz Wisłokę 2-1. Cztery mecze, cztery zwycięstwa i bilans bramkowy 8-1 pokazują, że chełmianie od pierwszych tygodni rozgrywek zgłaszają poważne aspiracje do walki o najwyższe miejsca.
Podlasie odwróciło losy meczu
Równie wiele emocji przyniosło spotkanie w Białej Podlaskiej. Podlasie pokonało AKS 1947 Busko-Zdrój 2-1, choć jako pierwsi do siatki trafili goście.
Przez ponad godzinę kibice czekali na przełamanie. W 54. minucie prowadzenie AKS dał Jakub Popiela. Dla Podlasia był to trudny moment, ale gospodarze odpowiedzieli bardzo dobrze. W 68. minucie do wyrównania doprowadził Kacper Kosieradzki, a niespełna kwadrans później sytuacja na boisku została już całkowicie odwrócona. W 80. minucie Patryk Maluga zdobył drugą bramkę dla bialczan i zapewnił swojej drużynie komplet punktów.
Dla Podlasia było to drugie zwycięstwo z rzędu. Cztery dni wcześniej drużyna wygrała na wyjeździe z Czarnymi Połaniec 2-0 po bramkach Dmytra Kopytowa i Dominika Banacha. Po niezbyt udanym początku rozgrywek – porażce z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i remisie z Hetmanem Zamość to bialczanie wyraźnie nabrali rozpędu.
Po czterech występach Podlasie ma 7 punktów i znajduje się w ścisłej czołówce tabeli. Początek sezonu pokazuje przy tym, że zespół potrafi nie tylko bronić wyniku, ale również skutecznie reagować w trudnym położeniu. Starcie z AKS było tego najlepszym przykładem, gdyż po stracie gola gospodarze nie spanikowali, lecz w ciągu 12 minut zdobyli dwie bramki i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Hetman pokazał charakter. Od 0-2 do 2-2
Najbardziej dramatyczny przebieg spośród spotkań lubelskich zespołów miała wyprawa Hetmana Zamość do Kielc. Rezerwy Korony rozpoczęły znakomicie. Już w 2. minucie Janusz Nojszewski pokonał bramkarza gości, a w 15. minucie Bartosz Karliński podwyższył na 2-0. Hetman znalazł się więc w bardzo trudnej sytuacji niemal od początku meczu.
Zamościanie nie zrezygnowali jednak z walki. Po przerwie cierpliwie szukali swoich okazji i w 73. minucie doczekali się pierwszej bramki. Kontaktowego gola zdobył Jakub Szymala. Hetman ruszył po wyrównanie i został za to nagrodzony tuż przed końcem regulaminowego czasu gry. W 89. minucie Rodion Serdiuk trafił na 2-2, ratując swojej drużynie punkt.
Ten remis można odbierać niemal jak małe zwycięstwo. Nie tylko dlatego, że został wywalczony po odrobieniu dwóch bramek. Hetman nadal pozostaje niepokonany w lidze. Po czterech kolejkach ma na koncie jedno zwycięstwo i trzy remisy, czyli sześć punktów. Zamościanie wcześniej zremisowali z Siarką Tarnobrzeg 1-1 i Podlasiem Biała Podlaska 1-1, a następnie efektownie pokonali Star Starachowice 3-0.
Szczególnie cenne jest to, w jaki sposób Hetman odpowiedział na fatalny początek spotkania w Kielcach. Drużyna, która po piętnastu minutach przegrywa 0-2 na wyjeździe, łatwo może stracić kontrolę nad meczem. Zamościanie przetrwali jednak trudniejszy okres, a po zmianie stron stopniowo odwracali obraz gry. Gol Serdiuka w 89. minucie był nagrodą za konsekwencję i wiarę do końca.
Lubelskie drużyny z mocnym początkiem sezonu
Bilans środowej kolejki dla województwa lubelskiego jest bardzo dobry: dwa zwycięstwa i jeden remis. Największe wrażenie robi Chełmianka, która po czterech kolejkach ma 12 punktów i przewodzi stawce. Podlasie zgromadziło siedem punktów, natomiast niepokonany Hetman ma ich sześć.
Równie interesująco zapowiada się następna seria spotkań. Hetman podejmie Wiślan Skawina, Podlasie pojedzie do Jarosławia na mecz z JKS-em, a Chełmiankę czeka wyjazdowe spotkanie z Naprzodem Jędrzejów.
Jeśli pierwsze kolejki mają być wskazówką dotyczącą układu sił w grupie IV, kibice z Lubelszczyzny mogą patrzeć na dalszą część rundy z dużym zainteresowaniem. Chełmianka wyrosła na lidera, Podlasie nabiera rozpędu, a Hetman pokazuje, że po powrocie do III ligi nie zamierza ograniczać się do roli beniaminka walczącego jedynie o utrzymanie.