fot. FKS Stal Mielec
- Cała drużyna na to zapracowała. Nie udało się, tylko ciężko zapracowaliśmy, żeby po raz pierwszy dać kibicom trzy punkty - mówił trener Stali Mielec po zwycięstwie nad Polonią Bytom.
Stal Mielec pokonała
Polonię Bytom 5-2. Dla "Biało-niebieskich" było to pierwsze domowe zwycięstwo pod wodzą trenera Damiana Skiby.
- Dla kibica był to chyba bardzo ciekawy mecz. Dużo się działo, było sporo emocji, zwrotów akcji, sytuacji i bramek. Pierwsza połowa była dość wyrównana. Szybko strzeliliśmy gola, mieliśmy też swoje sytuacje – podsumował Damian Skiba.
- Wiedzieliśmy, że Polonia Bytom jest bardzo dobrym, dobrze zorganizowanym zespołem. Ci zawodnicy długo grają ze sobą w tym systemie. Trzeba też podkreślić, że ich stałe fragmenty gry w ataku są na topowym poziomie w tej lidze. Dawno nie widziałem drużyny, która tak dobrze funkcjonowałaby w tym elemencie – zaznaczył Skiba.
- Dużo dała nam bramka z rzutu karnego do szatni. Trochę nas uspokoiła i łatwiej było wejść w drugą połowę. Po przerwie szybko mieliśmy sytuację, a później zdobyliśmy bramkę na 3:1 – mówił szkoleniowiec.
Damian Skiba: Jestem dumny z tego meczu
- Był ciężki moment, około 60. minuty. Wtedy przede wszystkim było widać jedność w drużynie. Dwa razy wybijaliśmy piłkę z linii bramkowej. Powiedziałem chłopakom w szatni, że jestem dumny z tego meczu i z nich, że daliśmy radę to dźwignąć
- Niepotrzebnie straciliśmy jeszcze bramkę, ale później zadaliśmy ostateczny cios po stałym fragmencie gry. Bardzo mocno to trenujemy i praktycznie zamknęliśmy wtedy spotkanie.
- Cała drużyna na to zapracowała. Nie udało się, tylko ciężko zapracowaliśmy, żeby po raz pierwszy dać kibicom trzy punkty. Jeszcze raz gratulacje dla zespołu – zakończył Damian Skiba.