fot. Błękitni Ropczyce
W dzisiejszym meczu w ramach drugiej kolejki Górnik, który w pierwszej kolejce bezbramkowo zremisował z Igloopolem Dębica podejmował u siebie Błękitnych Ropczyce, którzy zainkasowali komplet punktów w meczu z Pogonią-Sokół II Lubaczów.
W grze obu zespołów w dwóch pierwszych tego sezonu meczach widać, że stawiają przede wszystkim na solidną grę w obronie i zabezpiecznie drogi do własnej bramki. Błękitni nauczeni doświadczeniem z poprzedniego sezonu wyglądają dużo mocniej niż w rundzie jesiennej sezonu 2025/2026. Beniaminek ze Strachociny natomiast stara nie odkrywać się, żeby przede wszystkim gromadzić krok po kroku punkty, które w ostatecznym rozrachunku miałyby dać im utrzymanie.
W dzisiejszym meczu podopieczni trenera Dawida Romerowicza zaczęli dość odważnie, co mogło się podobać kibicom zgromadzonym na trybunach, ale jednak szybko się na nich zemściło. W 14. minucie Mikołaj Marciniec wyprowadził bowiem zespół z Ropczyc na prowadzenie.
Mimo że gospodarze dążyli do odrobienia strat, kilkukrotnie groźnie atakując, nie byli dzisiaj w stanie pokonać Wojciecha Daniela i trzy punkty pojechały z Błękitnymi do Ropczyc.
Górnik Strachocina (skład wyjściowy): Jagniszczak - Pisz, Sobol, Posadzki, Suwała, Pielech, Bolek, Kloc, Daszyk, Barszczak, Wanat
Błękitni Ropczyce (skład wyjściowy): Daniel - Mikulski, Majkut, Marciniec, Bieniek, Zawiślak, Mac, Ochał, T. Nalepka, P. Nalepka, Lorek
Czytaj także
2026-09-01 13:02
SKRÓT MECZU: Sokół Sieniawa - Błękitni Ropczyce 2-0 [WIDEO]
2026-08-22 13:49
Cztery gole w Nisku. Remis w starciu Sokoła z Błękitnymi
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.