Koniec meczu
Wisła Płock 0
Widzew Łódź 0
Ekstraklasa
Koniec meczu
ŁKS Łódź 2
Polonia Bytom 1
I liga
Koniec meczu
Znicz Pruszków 2
Legia II Warszawa 1
II liga
Koniec meczu
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 42
Dakar Development Stal Rzeszów 48
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Motor Lublin 1
Jagiellonia Białystok 2
Ekstraklasa
Koniec meczu
Lechia Gdańsk 0
Warta Poznań 3
I liga
Koniec meczu
Stal Stalowa Wola 1
GKS Tychy 2
II liga
Dziś, 12:00
Wisła II Kraków -
Star Starachowice -
III liga, gr. IV
Dziś, 14:45
Piast Gliwice -
Wisła Kraków -
Ekstraklasa
Dziś, 15:30
Arka Gdynia -
Stal Rzeszów -
I liga
Dziś, 15:30
Pogoń Siedlce -
Bruk-Bet Termalica Nieciecza -
I liga
Dziś, 15:30
Polonia Warszawa -
Unia Skierniewice -
I liga
Dziś, 16:00
Pogoń-Sokół Lubaczów -
Chełmianka Chełm -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:00
Hutnik Kraków -
Świt Szczecin -
II liga
Dziś, 17:00
Sokół Kleczew -
Podhale Nowy Targ -
II liga
Dziś, 17:30
Wieczysta Kraków -
Lech Poznań -
Ekstraklasa
Dziś, 17:30
Naprzód Jędrzejów -
Korona II Kielce -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:30
JKS Jarosław -
Sokół Kolbuszowa Dolna -
III liga, gr. IV
Dziś, 18:00
Górnik Łęczna -
Avia Świdnik -
II liga
Dziś, 18:00
Resovia -
Śląsk II Wrocław -
II liga
Dziś, 20:00
Lechia Zielona Góra -
Olimpia Grudziądz -
II liga
Odwołany
Korona Kielce -
Górnik Zabrze -
Ekstraklasa
Jutro, 14:30
Ruch Chorzów -
Miedź Legnica -
I liga
Jutro, 14:30
Rekord Bielsko-Biała -
Zawisza Bydgoszcz -
II liga
Jutro, 14:45
Legia Warszawa -
Zagłębie Lubin -
Ekstraklasa
Jutro, 17:00
Stal Mielec -
Podbeskidzie Bielsko-Biała -
I liga
Jutro, 17:00
Moravia Morawica -
Wiślanie Skawina -
III liga, gr. IV
Jutro, 17:00
Hetman Zamość -
Siarka Tarnobrzeg -
III liga, gr. IV
Jutro, 17:00
Czarni Połaniec -
Wieczysta II Kraków -
III liga, gr. IV
Jutro, 17:00
AKS Busko-Zdrój -
Wisłoka Dębica -
III liga, gr. IV
Jutro, 17:30
Śląsk Wrocław -
Raków Częstochowa -
Ekstraklasa
Jutro, 18:00
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski -
Podlasie Biała Podlaska -
III liga, gr. IV
Jutro, 19:30
Pogoń Grodzisk Mazowiecki -
Puszcza Niepołomice -
I liga
Jutro, 19:30
Sandecja Nowy Sącz -
Chojniczanka Chojnice -
II liga
Jutro, 20:15
GKS Katowice -
Radomiak Radom -
Ekstraklasa
03.08, 19:00
Cracovia -
Pogoń Szczecin -
Ekstraklasa
03.08, 19:00
Chrobry Głogów -
Odra Opole -
I liga

Mariusz Misiura: Musimy dojrzeć jako drużyna. „Po takim meczu powinniśmy mieć przynajmniej punkt”

Screen: YT - Motor Lublin
Screen: YT - Motor Lublin

Mariusz Misiura po porażce Motoru Lublin z Jagiellonią Białystok nie ukrywał rozczarowania wynikiem, ale jednocześnie podkreślał, że jego zespół rozegrał drugi dobry mecz w sezonie. Zdaniem trenera Motoru kluczowa była skuteczność oraz brak odpowiedniego wyrachowania w końcówce spotkania.

Dobry mecz, ale zabrakło skuteczności

Misiura rozpoczął od podziękowań dla swoich zawodników. Jak podkreślił, Motor po raz drugi w tym sezonie zaprezentował się z dobrej strony, a problemem pozostaje przede wszystkim wykorzystywanie stwarzanych okazji.
 
– Zagraliśmy drugi dobry mecz w tym sezonie. Jest moment, w którym musimy dojrzeć jako drużyna, żeby sytuacje, które mamy, wykorzystywać – mówił szkoleniowiec.
 
Trener zwrócił uwagę na dobry początek spotkania, ale także na trudniejszy fragment pierwszej połowy. Między 20. a 45. minutą Motorowi zabrakło jego zdaniem zdecydowania w pressingu i zbyt długo zespół pozostawał w niskiej obronie.

Zmiana po przerwie i zasłużone wyrównanie

Po przerwie Motor miał poprawić organizację pressingu. Dzięki temu gospodarze częściej odbierali piłkę wyżej i byli w stanie kreować kolejne sytuacje.
 
– Udało nam się zmienić moment, jak chcemy presować. To było na tyle skuteczne, że nie spędzaliśmy już tyle czasu w niskiej obronie – tłumaczył Misiura.
 
Według trenera właśnie dzięki tej zmianie Motor zaczął częściej przedostawać się pod bramkę Jagiellonii i zasłużenie doprowadził do remisu 1:1.

Po wyrównaniu zabrakło spokoju

Misiura dużo uwagi poświęcił temu, co wydarzyło się po zdobyciu przez Motor wyrównującej bramki. Jego zdaniem zespół dał się ponieść emocjom i zamiast spokojnie zabezpieczyć punkt, zbyt mocno ruszył po zwycięstwo.
 
– Zabrakło nam takiej oceny sytuacji, troszeczkę takiego spokoju, więcej wyrachowania, żeby szanować ten punkt i poszukać okazji do strzelenia bramki na 2:1 – przyznał trener.
 
Motor zaatakował większą liczbą zawodników, odsłaniając środek boiska. Jagiellonia wykorzystała ten moment, przeprowadziła szybki atak i zdobyła zwycięską bramkę.

„Dobra lekcja dla nas”

Mimo porażki Misiura nie chciał, aby jego zawodnicy opuszczali boisko ze spuszczonymi głowami. Jego zdaniem spotkanie z Jagiellonią powinno być dla zespołu ważną lekcją.
 
– W takich meczach musimy być już na tyle wyrachowani, żeby w najgorszym wypadku po prostu dopisać sobie jeden punkt – podkreślał.
 
Szkoleniowiec Motoru zaznaczał, że zespół musi nauczyć się lepiej zarządzać końcówkami spotkań. Szczególnie wtedy, gdy po trudnym meczu udaje się wrócić do gry i odrobić straty.

Nie tylko obrona odpowiada za stracone gole

Misiura nie zgodził się z prostą oceną, że Motor ma poważny problem z organizacją defensywy. Choć po dwóch spotkaniach zespół stracił cztery bramki, trener zwracał uwagę na okoliczności, w jakich padały gole.
 
W przypadku drugiej bramki wskazywał przede wszystkim na moment, w którym Motor prowadził akcję ofensywną, a po nieudanej dobitce i przegranym pojedynku Jagiellonia dostała przestrzeń do szybkiego ataku.
 
– Nie mam zastrzeżeń do naszych obrońców czy do naszej organizacji w obronie – zaznaczył Misiura, podkreślając jednocześnie, że w dwóch pierwszych meczach Motor pozwolił rywalom na stosunkowo niewiele sytuacji.

Brak Ivo Rodriguesa odczuwalny

Trener Motoru odniósł się również do nieobecności Ivo Rodriguesa. Portugalczyk doznał urazu po meczu z Widzewem Łódź i nie mógł wystąpić przeciwko Jagiellonii.
 
Misiura przyznał, że brak zawodnika był odczuwalny, szczególnie w ofensywie. Podkreślił jego indywidualną jakość i umiejętność kreowania sytuacji.
 
Jednocześnie trener był zadowolony z tego, jak drużyna poradziła sobie bez swojego kluczowego zawodnika. Liczy również na to, że Rodrigues będzie gotowy na kolejne spotkanie.

Z dumą do Szczecina

Kolejnym rywalem Motoru będzie Pogoń Szczecin, a dla Misiury będzie to szczególne spotkanie. Trener przez wiele lat był związany z tym klubem i właśnie tam spędził dużą część swojego życia.
 
Szkoleniowiec przyznał, że powrót do Szczecina będzie dla niego emocjonalnym wydarzeniem. Na trybunach mają pojawić się jego bliscy i znajomi.
 
– Na pewno będę czuł dumę, stojąc tam za boczną linią – mówił Misiura, podkreślając, że do Szczecina pojedzie z zespołem, z którego dotychczasowego początku pracy jest zadowolony. 

„Jesteśmy na samym początku budowy drużyny”

Misiura zwrócił uwagę, że Motor dopiero rozpoczyna proces budowania zespołu. W jego ocenie różnica między lubelską drużyną a Jagiellonią wynika między innymi z długości wspólnej pracy.
 
– My jesteśmy na samym początku budowy tej drużyny – przypomniał trener.
 
Jednocześnie zaznaczył, że jeszcze dwa miesiące wcześniej nie spodziewał się, że Motor będzie w stanie momentami tak mocno zdominować Jagiellonię i stworzyć przeciwko niej tak wiele sytuacji.

Wiara w przyszłość

Choć Motor pozostał bez punktów, Misiura przekonywał, że jego zespół zmierza w dobrym kierunku. Teraz najważniejsze jest, aby dobra gra przełożyła się na regularne zdobycze punktowe.
 
– Musimy dalej pracować z pokorą, ze spokojem, z dużym zaangażowaniem i wierzę, że ta drużyna będzie regularnie punktowała – zakończył szkoleniowiec.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.