Fot. Stal Rzeszów
Stal Rzeszów czeka wyprawa na Pomorze w 2. kolejce Betclic 1. Ligi. Zamykający tabelę Rzeszowianie zagrają z Arką Gdynia, która po wyjazdowej wygranej z Odrą Opole, będzie chciała zwyciężyć przed własną publicznością.
"Biało-Niebiescy" chcą zapomnieć o inauguracji sezonu, która skończyła się dla nich wysoką porażką z Chrobrym Głogów. Po "golu do szatni" rzeszowski zespół kompletnie rozsypał się w drugiej odsłonie, co bezlitośnie wykorzystali rywale, wygrywajac aż 5-1. Teraz przed Stalowcami szansa na rehabiltację, choć o punkty nie będzie łatwo, wszak w trzech spotkaniach rozegranych na Stadionie Miejskim przy ulicy Olimpijskiej, tylko raz udało im się zremisować, w pozostałych lepsi byli Gdynianie.
"Duma Rzeszowa" nie będzie faworytem sobotniej potyczki, choć zdaniem Marka Zuba, jeżeli jego podopieczni wykażą się czujnością i będą unikać pomyłek, to stać ich na to, by napsuć krwi przeciwnikowi.
- Wydaje mi się, że na dzisiaj mamy jeszcze na tyle niezbalansowany zespół, żeby trudno powiedzieć, czy to się oprze, czy na defensywie, czy na ataku. W związku z tym musimy być przygotowani na to, żeby nie popełniać przede wszystkim takich błędów, które spowodowały utratę bramek w ostatnim meczu. Bo biorąc pod uwagę takie działania zorganizowane w obronie, zabezpieczanie się i tworzenie sytuacji, albo doprowadzanie do sytuacji, w których możemy strzelić gola, to wydaje mi się, że pierwsza połowa była jakąś tam odpowiedzią na jakim poziomie jesteśmy w stanie w tym momencie grać na początku sezonu - podkreślił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Stali Rzeszów.
Popularni "Arkowcy" celują w komplet punktów o czym świadczy nie tylko jeden z największych budżetów, ale i nazwiska jakie znajdują się w kadrze zespołu prowadzonego przez Marka Jarolima. Tacy gracze jak Bartłomiej Pawłowski, Dominik Kun czy Vladislavs Gutkovskis mają spore doświadczenie w Ekstraklasie i mają poprowadzić gdyńską drużynę do awansu. Kluczem do tego mogą okazać się mecze takie jak ten jutrzejszy.
Zawody poprowadzi Piotr Idzik. Pierwszy gwizdek poznańskiego arbitra rozlegnie się kilka minut po 15:30, jako, że zostanie on poprzedzony minutą ciszy i odegraniem hymnu z okazji 82. rocznicy Powstania Warszawskiego. Transmisja będzie dostępna na stronie oraz aplikacji TVP Sport a także na kanale TVP3 w ramach Multi1Ligi.
Czytaj także
2026-07-30 18:59
Radosław Bieniaszewski z nowym kontraktem w Stali Rzeszów
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

























