- Został trochę niedosyt. Powinniśmy strzelić więcej goli i zamknąć ten mecz już w pierwszej połowie, bo mieliśmy ku temu sytuacje. Z drugiej strony remis na trudnym boisku trzeba szanować, bo w drugiej połowie mogliśmy też przegrać. Moim zdaniem sędziowanie było na swoim poziomie, jak zwykle.
- W drugiej połowie Wasza gra wyglądała słabiej. Z czego to wynikało?
- Na pewno zabrakło nam zmian i większej głębi składu. Kilku zawodników wyjechało na wakacje. Na następny mecz wrócą, więc mam nadzieję, że będzie lepiej.
- Jak oceniasz początek sezonu po pierwszych pięciu meczach?
- Początek sezonu jest dobry. Jeszcze nie przegraliśmy żadnego meczu. Niestety dwa razy straciliśmy punkty, remisując 2-2, i na pewno szkoda tych wyników. Według mnie oba te mecze powinniśmy wygrać. W obu przypadkach drugie połowy były jednak słabsze w naszym wykonaniu.
- Zdobyłeś bramkę w tym spotkaniu. Co ten gol dał Ci pod względem indywidualnym?
- Na pewno podbudowuje. Mam nadzieję, że będę strzelał kolejne bramki.
Rozmawiał Mateusz Stukus