Zakończony
Podbeskidzie Bielsko-Biała 2
Śląsk II Wrocław 1
Baraże o awans do 1 ligi
Zakończony
Olimpia Grudziądz 1
Sandecja Nowy Sącz 2
Baraże o awans do 1 ligi
Zakończony
Izolator Boguchwała 2
JKS Jarosław 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Polonia Przemyśl 3
Sokół Nisko 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Stal Gorzyce 1
LKS Czeluśnica 3
IV liga podkarpacka
Zakończony
ŁKS Łowisko 3
Wisłok Wiśniowa 3
IV liga podkarpacka
Zakończony
Karpaty Krosno 0
Błękitni Ropczyce 6
IV liga podkarpacka
Zakończony
Legion Pilzno 1
Ekoball Stal Sanok 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Błażowianka Błażowa 2
Igloopol Dębica 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Stal Łańcut 2
Cosmos Nowotaniec 6
IV liga podkarpacka
Zakończony
ŁKS Łomża 2
Górnik Polkowice 3
Baraże o grę w 2 lidze
Zakończony
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2
Wikęd Luzino 1
Baraże o grę w 2 lidze
Zakończony
KS Wiązownica 1
Czarni Jasło 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Polska 2
Nigeria 2
Międzynarodowe towarzyskie
Dziś, 18:00
Hunters PSŻ Poznań -
Polonia Piła -
Metalkas 2. Ekstraliga
Dziś, 20:30
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź -
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski -
Metalkas 2. Ekstraliga
06.06, 11:00
Cosmos Nowotaniec -
Wisłok Wiśniowa -
IV liga podkarpacka
06.06, 13:45
Podbeskidzie Bielsko-Biała -
Sandecja Nowy Sącz -
Baraże o awans do 1 ligi
06.06, 15:30
Czarni Jasło -
Stal Gorzyce -
IV liga podkarpacka
06.06, 17:00
Igloopol Dębica -
Polonia Przemyśl -
IV liga podkarpacka
06.06, 17:00
Sokół Nisko -
Izolator Boguchwała -
IV liga podkarpacka
06.06, 17:00
JKS Jarosław -
Legion Pilzno -
IV liga podkarpacka
06.06, 17:00
Błękitni Ropczyce -
Stal Łańcut -
IV liga podkarpacka
06.06, 17:00
Sokół Kleczew -
Górnik Polkowice -
Baraże o grę w 2 lidze
06.06, 19:29
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski -
Resovia -
Baraże o grę w 2 lidze
06.06, 20:00
KS Wiązownica -
ŁKS Łowisko -
IV liga podkarpacka
07.06, 17:00
LKS Czeluśnica -
Błażowianka Błażowa -
IV liga podkarpacka
07.06, 17:00
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź -
Cellfast Wilki Krosno -
Metalkas 2. Ekstraliga
07.06, 18:00
Ekoball Stal Sanok -
Karpaty Krosno -
IV liga podkarpacka

Łukasz Tarkowski po wygranej z Wikędem Luzino: Przed nami bardzo mocna Resovia

fot. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski
fot. KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski pokonało Wikęd Luzino 2-1 i awansowało do finałowego dwumeczu barażowego, w którym zmierzy się z Resovią. Po spotkaniu trener ostrowieckiego zespołu Łukasz Tarkowski chwalił swoich zawodników za grę ofensywną, realizację planu oraz reakcję po stracie bramki.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski wykonało pierwszy ważny krok w walce o awans do Betclic 2 ligi. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego wygrała w pierwszym meczu barażowym z Wikędem Luzino 2-1, choć rywale pokazali, że nieprzypadkowo do ostatnich kolejek walczyli o bezpośrednią promocję w swojej lidze.

Szkoleniowiec gospodarzy przyznał, że jego zespół musiał zmierzyć się z wymagającym przeciwnikiem. Jednocześnie podkreślił, że KSZO stworzyło wiele dogodnych sytuacji pod bramką rywali.

Łukasz Tarkowski: "To był jeden z naszych najlepszych meczów w ofensywie"

- Na pewno był to ciężki mecz, bo trafiliśmy na bardzo dobrego rywala, który do końca walczył o bezpośredni awans w mocnej lidze. Wydaje mi się jednak, że był to jeden z naszych najlepszych meczów, jeśli chodzi o ofensywę. Tworzyliśmy sytuacje, które były naprawdę bardzo dobre. Wymagamy od siebie, aby takie okazje wykorzystywać, zarówno te z pierwszej, jak i z drugiej połowy - powiedział Łukasz Tarkowski.

Wikęd potrafił wykorzystać jeden z momentów nieuwagi KSZO i zdobył bramkę. Trener ostrowczan zwrócił uwagę, że taki sposób gry był charakterystyczny dla zespołu z Luzina również w rozgrywkach ligowych.

- Wikęd zaprezentował się podobnie jak w lidze. Czasami był przyczajony, ale posiadał jakość z przodu i bardzo łatwo zdobył bramkę - dodał szkoleniowiec KSZO.

Spokojna przerwa i realizacja planu

Mimo trudnego momentu w pierwszej połowie w szatni KSZO nie było nerwowych reakcji. Zawodnicy usłyszeli, że mają kontynuować swoją grę i konsekwentnie realizować założenia taktyczne.

- To była przerwa trochę inna niż wszystkie. Powiedzieliśmy sobie po prostu, że dobrze gramy w piłkę i chcemy to kontynuować. Nie było żadnych bezsensownych krzyków, tylko realizacja planu na drugą połowę - tłumaczył Tarkowski.

Trener szczególnie docenił zawodników, którzy pojawili się na boisku z ławki rezerwowych. Jego zdaniem zmiany pozwoliły KSZO utrzymać wysokie tempo spotkania.

- Zawodnicy stanęli na wysokości zadania, zarówno ci z pierwszej jedenastki, jak i rezerwowi. Każdy, kto wszedł na boisko, podniósł poziom tego meczu. Myślę, że Wikęd miał z tym problemy, bo kiedy ktoś u nas schodził, to za chwilę pojawiał się kolejny zawodnik, który dodawał ognia - podkreślił.

KSZO chciało mocniej wykorzystać boczne sektory

Łukasz Tarkowski zdradził również część planu, który jego drużyna miała realizować po przerwie. KSZO zamierzało częściej atakować bokami oraz wykorzystywać ustawienie defensorów Wikędu.

- Chcieliśmy zaatakować mocniej bocznymi sektorami, bo widzieliśmy tam swoje szanse. Zauważyliśmy, że stoper przeciwnika mocno wyciąga się poza światło bramki i chcieliśmy to jeszcze bardziej wykorzystać. Stąd między innymi sytuacje, w których Goc znalazł się w polu karnym - wyjaśnił trener.

Szkoleniowiec nie chciał jednak ujawniać wszystkich szczegółów dotyczących modelu gry swojego zespołu.

- O kwestiach typowo związanych z naszym modelem gry nie chcę mówić, bo wiadomo, że przeciwnicy również to oglądają - zaznaczył.

"Trybuna za bramką to magia"

Trener KSZO podziękował również kibicom, którzy wspierali jego drużynę w walce o zwycięstwo. Szczególne słowa skierował w stronę fanów zajmujących trybunę za bramką.

- Piłkarze czują to wsparcie. Mówią w szatni dość prosto, że skoro w drugiej połowie gramy na tę bramkę, to na pewno coś wpadnie. I tak było. Trzeba jasno powiedzieć, że kibice w Ostrowcu są niesamowici. Cieszy mnie też, że trybuna na prostej zaczyna żyć i dzieje się tam dużo dobrego. Natomiast trybuna za bramką to magia, której nie ma w większości klubów w Polsce - powiedział Tarkowski.

Resovia kolejnym rywalem KSZO

W finałowym dwumeczu KSZO zmierzy się z Resovią. Łukasz Tarkowski podkreślił, że pozycja rzeszowskiego zespołu w tabeli Betclic 2. Ligi nie oddaje jego rzeczywistego potencjału.

- Myślę, że wszyscy w Resovii czują, że ich miejsce w tabeli jest niezasłużone. To drużyna, która spokojnie mogłaby walczyć nawet o miejsce barażowe o awans do Betclic 1 ligi. Miała słabszą część sezonu i nie była już w stanie tego wyciągnąć, ale nadal jest to bardzo mocny zespół - ocenił trener KSZO.

Szkoleniowiec ostrowieckiego zespołu zwrócił także uwagę na pracę Kamila Kuzery, który prowadzi Resovię.

- Kamil Kuzera jest na pewno mocnym atutem Resovii, ale my też mamy trenera - odpowiedział z uśmiechem Tarkowski.

Zimą KSZO wygrało z Resovią 3-0 w meczu sparingowym, jednak trener ostrowczan nie przywiązuje do tego rezultatu większego znaczenia.

- Ten sparing nie ma żadnego znaczenia. Resovia była wtedy zupełnie inną drużyną, inaczej skonstruowaną pod względem personalnym i ustawienia na boisku. Teraz trener oraz jego sztab są mocną stroną zespołu. Nawet nie patrzymy na tamten mecz - zaznaczył.

Pierwszy mecz pomiędzy KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski a Resovią już w najbliższą sobotę 6 czerwca o godz. 19:29. Rewanż we wtorek 8 czerwca o godz. 19 na stadionie Miejskim w Rzeszowie.

YouTube Thumbnail
Play

 
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.