Ładowanie wyników…

Damska a męska siatkówka. Jakie są różnice w wymaganiach?

artykuł sponsorowany
artykuł sponsorowany
Damska i męska odmiana siatkówki mają identyczne zasady, ale zupełnie inaczej rozkładają akcenty. Różnice widać w tempie gry czy przygotowaniu motorycznym. Warto przyjrzeć się im z bliska.

Siatka na innej wysokości to odmienne warunki

Najprościej zacząć analizę od samych przepisów. W seniorskich rozgrywkach taśma wisi na wysokości 2,43 m u mężczyzn i 2,24 m u kobiet. Przez tę drobną różnicę zupełnie zmienia się mechanika ataku, bloku oraz pracy nad wyskokiem. Od niej bierze się też duża część późniejszych rozbieżności w systemie szkolenia zawodników.

W grze mężczyzn widać nacisk na siłę uderzenia, dużą szybkość i zamykanie akcji już w pierwszym tempie. Jak praca nad dynamiką prezentuje się w praktyce, świetnie obrazuje artykuł https://news.decathlon.pl/siatkowka/kamil-semeniuk-historia-siatkarskiej-kariery/. Kamil Semeniuk bazuje właśnie właśnie na imponującym wyskoku.

Inne sposoby na zdobycie punktu

U panów uderzenie bywa rozstrzygane błyskawicznie - mocnym serwisem albo uderzeniem ze środka. Z kolei w przypadku pań stawia się na budowanie rytmu, staranne dogrywanie obrony i cierpliwe czekanie na dogodną piłkę do skończenia. Przekłada się to na dłuższe wymiany w żeńskiej lidze, w których piłka wielokrotnie przelatuje nad taśmą przed gwizdkiem sędziego.

Czy oznacza to, że damską siatkówkę łatwiej opanować? Wręcz przeciwnie. W takiej sytuacji niedokładność w jednym odbiciu często niszczy wysiłek włożony w całą akcję. Z tego powodu trenerki i trenerzy kładą ogromny nacisk na ostateczną jakość rozegrania. Trudno znaleźć tu lepszy przykład niż Joanna Wołosz, która czyta ustawienie rywala, zanim ktokolwiek ruszy do wyskoku. Na jej pozycji wygrywa się dokładnością, a nie bezwzględną przewagą nad blokującymi.

Jak różni się codzienny plan treningowy u kobiet i mężczyzn?

Skoro przebieg meczu jest inny, sztaby szkoleniowe odmiennie ustawiają priorytety w hali. W męskiej odmianie stawia się na eksplozywność, parametry skoku oraz siłę zagrywki. Za to w żeńskich ekipach trenuje się powtarzalność, obronę systemową i umiejętność gry pod presją w czwartym oraz piątym kontakcie. To także bardzo duży wysiłek, tyle że oparty na zupełnie innych obciążeniach dla organizmu.
 
W praktyce harmonogram pracy obejmuje obszary takie jak:
 
  1. skok i dynamika uderzenia - u mężczyzn decydują one o możliwości przerwania akcji na wczesnym etapie;
  2. wytrzymałość meczowa - pomaga ona zachować skuteczność w nerwowej końcówce tie-breaka w żeńskich rozgrywkach;
  3. dokładne przyjęcia i rozegrania - przydaje się to szczególnie, gdy o wyniku przesądza kontrola tempa;
  4. analiza taktyczna przeciwnika - pozwala uciec przed rękami blokujących na siatce i bezbłędnie zareagować w drugiej linii.

Z sezonu na sezon granica między obiema formami rywalizacji przesuwa się coraz mocniej. U kobiet widać agresywny serwis, a u panów niesłychanie cierpliwą obronę. Warto śledzić je obie, bo siatkówka w każdym z tych wydań uczy zupełnie czegoś innego o sztuce wygrywania na sportowym parkiecie.
 
Czytaj także