Lepiej w mecz weszli piłkarze LKS Czeluśnica, którzy już w 9. minucie objęli prowadzenie po trafieniu z rzutu karnego Mohameda Baha. Gospodarze kontrolowali przebieg gry i w 54. minucie podwyższyli wynik – na listę strzelców wpisał się Marothi Dibete.
Karpaty odpowiadają serią ciosów
Dwubramkowe prowadzenie nie podcięgo skrzydeł zespołowi z Krosna. Karpaty ruszyły do odrabiania strat i w krótkim czasie odwróciły losy meczu. Najpierw w 63. minucie kontaktowego gola zdobył Dawid Król, dając sygnał do ataku.
Kilka minut później wyrównał Michał Stasz, który ponownie wpisał się na listę strzelców w 77. minucie, kompletując dublet i zapewniając swojej drużynie prowadzenie. Właśnie to trafienie było kluczowe w końcowym wyniku spotkania.
Trzy punkty jadą do Krosna
Mimo prób gospodarzy wynik nie uległ już zmianie. Karpaty Krosno dowiozły prowadzenie do końca, odnosząc cenne zwycięstwo na trudnym terenie.
1-0 Mohamed Bah (9)
2-0 Marothi Dibete (54)
2-1 Dawid Król (63)
2-2 Michał Stasz (72)
2-3 Michał Stasz (77)
Czeluśnica: Gierlicki, Sabik, Longinotti, Walaszczyk, Bah, Vanda, Sęp, Hvozd, Honkisz, Szubra, Dibete
Karpaty: Frydrych, Kiełb, Prugar, Stasz, Smoleń, Paczkowski, Król, Dziadosz, Dębiczak, Gierlasiński, Cole