Resovia zremisowała z Sokołem Kleczew. Efektowne trafienie Adriana Małachowskiego (fot. P. Golonka/ Resovia)
Resovia zremisowała z Sokołem Kleczew 1-1 w meczu 22. kolejki Betclic 2 ligi. Jeden punkt rzeszowianom zapewnił Adrian Małachowski, który bezpośrednio przymierzył do siatki z rzutu wolnego.
W mecz 22. kolejki Betclic 2 ligi Resovia podejmowała przed własną publicznością beniaminka z Kleczewa. Spotkanie obu drużyn w rundzie jesiennej zakończyło się remisem 2-2.
Pierwszy celny strzał w piątkowy wieczór oddał Dawid Bładyga w 4. minucie spotkania po przechwycie Adriana Małachowskiego w okolicach szesnastki. Uderzenie napastnika "Pasiaków" było jednak zbyt lekkie i nie sprawiło bramkarzowi rywali żadnych problemów.
W 13. minucie po szybkim ataku gospodarzy o strzał zza linii pola karego pokusił się Dominik Banach, lecz został zablokowany. Pięć minut później z dystansu przymierzył Bartosz Grasza, ale futbolówka minęła bramkę.
W 24. minucie gorąco zrobiło się pod bramką "Pasiaków". Tkaczyk zagrał płasko z lewego skrzydła do Makysmiliana Stangreta, jednak jego strzał został zablokowany.
Chwilę później Dominik Banach posłał piłkę do Bartosza Zimnickiego na piąty metr, lecz w ostatniej chwili zatrzymał go Andrzejewski i akcja zakończyła się rzutem rożnym.
W 41. minucie niewiele brakowało, aby Adrian Małachowski skierował piłkę do własnej bramki. Pomocnik „Pasiaków” przeciął zagranie z lewej strony, a zmierzającą do siatki futbolówkę zatrzymał Jakub Tetyk. Chwilę później kolejną próbę podjęli przyjezdni, jednak golkiper Resovii bez większych problemów złapał piłkę
W drugiej połowie do ofensywy ruszyli goście. W 52. minucie kapitalne podanie w pole karne otrzymał Jan Andrzejewski. Przymierzył w kierunku dalszego słupka i piłka po rękawicach Jakuba Tetyka wyszła na rzut rożny.
Po stałym fragmencie gry znów zespół "Pasiaków" przed stratą gola uratował bramkarz, który zatrzymał Maksymiliana Stangreta w doskonałej sytuacji.
Kolejny stały fragment gry przeniósł przyjezdnym prowadzenie. Po wrzutce z rożnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Mateusz Gawlik, piłka otarła się jeszcze o Jakuba Tkaczyka i wpadła do siatki.
Resovia od razu ruszyła do odpowiedzi, główkował Dawid Bałdyga i kapitalną interwencją wykazał się golkiper rywali. Poźniej próbował dobijać Bartosz Zimnicki, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym.
W 68. minucie znakomitą okazję pod bramką rywali miał Javier Mateo Ortiz, ale z bliskiej odległości uderzył niecelnie.
Rzeszowianie wyrównali stan rywalizacji trzy minuty przed końcem spotkania. Efektownym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego popisał się Adrian Małachowski. Podopieczni Pawła Młynarczyka szukali kolejnego gola w końcówce, jednak na więcej już zabrakło czasu.
Resovia: 1. Jakub Tetyk - 23. Mateusz Geniec, 4. Krystian Szymocha, 66. Maciej Kowalski-Haberek, 19. Bartosz Grasza - 80. Dominik Banach (46, 17. Dawid Hanc), 6. Adrian Małachowski, 10. Jakub Letniowski, 25. Gracjan Jaroch (75, 98. Mateusz Czyżycki), 11. Bartosz Zimnicki (66, 72. Mikołaj Szkiela) - 9. Dawid Bałdyga (66, 7. Javier Mateo Ortíz).
Sokół Kleczew: 30. Klaudiusz Mazur - 15. Jan Andrzejewski, 5. Mateusz Bartosiak, 3. Mateusz Gawlik, 47. Konrad Kargul-Grobla (46, 28. Wołodymyr Kostewycz) - 22. Aleksander Kubacki (66, 9. Jakub Sangowski), 27. Wiktor Smoliński (78, 11. Daniel Dudziński), 6. Bartosz Szczepankiewicz, 23. Maciej Śliwa, 17. Jacek Tkaczyk (78, 2. Michał Zimmer) - 7. Maksymilian Stangret (90, 4. Krzysztof Janiszewski).
żółte kartki: Banach, Jaroch, Geniec, Małachowski, Tetyk - Kubacki, Bartosiak, Mazur.
Czytaj także
2026-03-06 20:17
Puszcza wykorzystała swoje momenty. Pogoń bez punktów
Komentarze (10)
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.