Nerwowy początek i przewaga gospodarzy
Pierwsze akcje zapowiadały wyrównaną walkę, ale szybko okazało się, że Asseco Resovia ma spore problemy w przyjęciu. Gospodarze bez wahania wykorzystywali każdą okazję w ataku, a skutecznością imponowali Ethan Champlin i Axel Enlund.
Rzeszowianie gonili wynik niemal przez całego seta, a mimo dobrych fragmentów Karola Butryna i Danny’ego Demyanenki, w kluczowych momentach zabrakło precyzji. Końcówka należała do Luneburga, który wygrał 25:22 po skutecznym bloku na Klemenie Cebulju.
Drugi set długo nie przynosił przełomu. Gra Resovii była szarpana, a przewagi szybko topniały. Dopiero większy spokój w ofensywie oraz skuteczne akcje Artura Szalpuka pozwoliły mistrzom Polski złapać rytm. Gospodarze jednak nie odpuszczali i doprowadzili do gry na przewagi.
Set straconych szans
Trzecia partia była najbardziej wyrównana, ale też najbardziej frustrująca z perspektywy Asseco Resovii. Rzeszowianie potrafili wyjść na prowadzenie po blokach Cezarego Sapińskiego, jednak Niemcy imponowali grą w obronie i skutecznością w kontratakach. W decydującym momencie as serwisowy Daniela Gruvaeusa oraz blok na Demyanence przechyliły szalę na stronę gospodarzy. Przegrana 23:25 oznaczała, że Resovia traci co najmniej jeden niezwykle cenny punkt.
Niemiecka kontrola i brak argumentów
Czwarty set okazał się najgorszy w wykonaniu rzeszowian. SVG Luneburg szybko zbudowało bezpieczną przewagę, a problemy w ataku i nieskuteczna zagrywka sprawiły, że Asseco Resovia nie była w stanie nawiązać walki. Zmiany personalne nie odmieniły obrazu gry, a gospodarze spokojnie dowieźli zwycięstwo, wygrywając 25:20 i cały mecz 3:1.
Sytuacja w grupie coraz trudniejsza
Porażka w Niemczech sprawiła, że Asseco Resovia Rzeszów ma bilans 2–2 i straciła komfortową pozycję w grupie D. SVG Luneburg zrównało się z rzeszowianami punktami, a liderem pozostaje Aluron CMC Warta Zawiercie.
SVG Luneburg - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (25:22, 25:27, 25:23, 25:21)
SVG: Valimaa, Howe, Gruvaeus, Champlin, Elser, Enlund, Takahashi (libero) oraz Larson
Asseco Resovia: Butryn, Szalpuk, Janusz, Demyanenko, Sapiński, Cebulj, Shoji (libero) oraz Louati, Bucki