2026-01-26 12:33:00

Elżbieta Filipiak: Nie mamy żadnych sponsorów. Takiej sytuacji w Cracovii jeszcze nie było

fot. Cracovia TV
fot. Cracovia TV

Nowa prezes Cracovii, Elżbieta Filipiak, po raz pierwszy szerzej zabrała głos po objęciu stanowiska. W rozmowie z mediami klubowymi mówiła o powodach przejęcia sterów, trudnej sytuacji organizacyjnej i finansowej, braku sponsorów, planach wobec Akademii oraz jubileuszu 120-lecia. Nie zabrakło także apelu do kibiców i zapowiedzi wzmocnień pierwszej drużyny.

Powrót na Kałużę po latach

Elżbieta Filipiak nie ukrywa, że jej powrót na stadion przy ulicy Kałuży wywołał ogromne emocje. Z Cracovią i Krakowem związana jest od blisko 25 lat, odkąd Comarch zaangażował się w klub.

- Mam bardzo dużo wspomnień. Pamiętam moment wejścia do Ekstraklasy, wspólne wyjazdy, wizyty u Ojca Świętego. Weekendy w Krakowie stały się dla nas częścią życia - podkreślała.

Jak dodała, jej obecność w klubie to także „chichot losu”, ale w tej sytuacji, jak sama przyznała, "nie było innego wyboru”.

"To był mój święty obowiązek”

Nowa prezes otwarcie mówi, że przejęcie sterów po tragicznej śmierci męża było dla niej ogromnym wyzwaniem.

- Uważałam za swój święty obowiązek, żeby to kontynuować. Trochę się tego boję, ale z drugiej strony wierzę, że to ma głęboki sens - zaznaczyła.

Filipiak podkreśla, że zarządzanie klubem piłkarskim różni się od prowadzenia międzynarodowej spółki technologicznej.

- W biznesie B2B nie ma takich emocji. Klub jest bezpośrednio uzależniony od swoich kibiców. To zupełnie inna specyfika - tłumaczyła.

Apel do kibiców

Jednym z najmocniejszych fragmentów rozmowy był wątek pustych trybun w czasie pandemii.

- To było najbardziej traumatyczne przeżycie na stadionie. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy w przyszłości grali bez naszych fanów. Apeluję, żeby przychodzili i wspierali Cracovię bez względu na wyniki. "Murem za Cracovią" - powiedziała.

Nowy zarząd i nowy właściciel

Zmiany w zarządzie są bezpośrednio związane ze zmianami właścicielskimi. Głównym akcjonariuszem klubu jest obecnie Robert Platek, a Comarch nie posiada już udziałów.

- Musieliśmy dostosować styl zarządzania do oczekiwań głównego akcjonariusza, który jest bardzo nastawiony na amerykański model zarządzania - wyjaśniła Filipiak.

Obecnie w zarządzie, poza nią, zasiadają:

  • David Amdurer - odpowiedzialny za sprzedaż i sponsoring,

  • Murat Colak - odpowiedzialny za komunikację i marketing.

"Nie mamy sponsorów”

Nowa prezes nie ukrywa, że sytuacja finansowa jest trudna.

- Kończy nam się umowa z Comarchem w czerwcu i nie mamy żadnych sponsorów. Takiej sytuacji nie było nawet dwa lata temu - przyznała wprost.

Najpilniejszym zadaniem zarządu jest zdefiniowanie problemów, odbudowa struktur oraz rekrutacja pracowników.

- Strukturalnie, poza działem sportowym, jesteśmy w tym samym miejscu co dwa lata temu - dodała.

Akademia i 7 milionów złotych

Filipiak zapowiedziała jeszcze większy nacisk na szkolenie młodzieży.

- Bez Akademii żaden klub nie jest w stanie funkcjonować. Wydajemy na nią prawie siedem milionów złotych rocznie. Efekty nie przyjdą od razu, ale w przyszłości na pewno je zobaczymy - zaznaczyła.

Zapowiedziała również audyt funkcjonowania Akademii w Rącznej.

120 lat Cracovii

Rok 2026 to jubileusz 120-lecia Cracovii. Jak przyznała prezes, przygotowania nie są jeszcze gotowe.

- Musimy się na tym skoncentrować. Chcemy, żeby to było przede wszystkim święto kibiców, a nie zarządu - podkreśliła.

Cele sportowe i transfery

Filipiak zapewniła, że trwają prace nad wzmocnieniami, ale nie zamierza ujawniać żadnych nazwisk.

- O transferach się nie mówi, dopóki nie są sfinalizowane. Tak nauczyłam się w biznesie i tego będę się trzymać - stwierdziła.

"Dam z siebie wszystko”

Na koniec nowa prezes zwróciła się bezpośrednio do kibiców.

- Ostatnie dwa i pół roku to było dla mnie życie na wulkanie. To, że tu jestem, to pochodna osobistych tragedii i mojej sympatii do Cracovii. Dam z siebie wszystko, żeby klub trwał, osiągał wyniki i dawał kibicom satysfakcję - zakończyła.

YouTube Thumbnail
Play

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.