Zakończony
Polonia Warszawa 2
Górnik Łęczna 1
I liga
Zakończony
Piast Gliwice 0
GKS Katowice 0
Ekstraklasa
Zakończony
Warta Poznań 0
Sandecja Nowy Sącz 0
II liga
Zakończony
Polonia Piła 31
Abramczyk Polonia Bydgoszcz 58
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
GKS Tychy 0
Ruch Chorzów 4
I liga
Zakończony
Wisła Płock 0
Motor Lublin 4
Ekstraklasa
Zakończony
Aluron CMC Warta Zawiercie 3
Bogdanka LUK Lublin 1
PlusLiga - faza play-off
Zakończony
Innpro ROW Rybnik 41
Hunters PSŻ Poznań 49
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
Pogoń Siedlce 1
Stal Rzeszów 2
I liga
Zakończony
Zagłębie Sosnowiec 0
Hutnik Kraków 2
II liga
Zakończony
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 31
Gezet Stal Gorzów 59
PGE Ekstraliga
Zakończony
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0
Legia Warszawa 1
Ekstraklasa
Zakończony
Unia Skierniewice 2
Resovia 1
II liga
Zakończony
Orlen Oil Motor Lublin 55
Betard Sparta Wrocław 35
PGE Ekstraliga
Zakończony
Odra Opole 3
Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1
I liga
Zakończony
Śląsk Wrocław 2
ŁKS Łódź 2
I liga
Zakończony
Cracovia 0
Radomiak Radom 0
Ekstraklasa
Dziś, 17:00
Wiślanie Skawina -
Naprzód Jędrzejów -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:00
Świdniczanka Świdnik -
Pogoń-Sokół Lubaczów -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:00
Stal Kraśnik -
Siarka Tarnobrzeg -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:00
Korona II Kielce -
Wisłoka Dębica -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:30
Wisła II Kraków -
Cracovia II -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:30
Sokół Kolbuszowa Dolna -
Czarni Połaniec -
III liga, gr. IV
Dziś, 17:30
Sparta Kazimierza Wielka -
Podlasie Biała Podlaska -
III liga, gr. IV
Dziś, 18:00
Arka Gdynia -
Górnik Zabrze -
Ekstraklasa
Dziś, 18:00
Chełmianka Chełm -
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski -
III liga, gr. IV
Dziś, 19:26
Star Starachowice -
Avia Świdnik -
III liga, gr. IV
Dziś, 20:30
Raków Częstochowa -
Jagiellonia Białystok -
Ekstraklasa

Grzegorz Opaliński: Wierzę, że się utrzymamy!

fot. KRTSE Photography
fot. KRTSE Photography

 Widzę jednak, że moja drużyna progresuje. Z tygodnia na tydzień wyglądamy coraz lepiej. Zawodnicy ciężko pracują na treningach, a ich wysiłki przynoszą efekty. Wierzę, że się utrzymamy - mówi Grzegorz Opaliński po wygranej nad Cosmosem Nowotaniec.

- Trenerze, sprawiacie mega niespodziankę i pokonujecie lidera rozgrywek - Cosmos Nowotaniec. Jak do tego doszło?

- Nasza ciężka praca od dłuższego czasu zaczyna przynosić efekty, ale brakowało nam tych trzech punktów. Ostatnio, w meczu ze Stalą Sanok, byliśmy blisko zwycięstwa, jednak w ostatnich sekundach przeciwnicy zdołali wyrównać. Dziś udało się utrzymać wynik, co bardzo mnie cieszy. Dziękuję drużynie, bo walczyli do ostatnich sił, żeby przeciwstawić się, nie ma co ukrywać, świetnej drużynie.

- Wygraliście z Cosmosem, drużyną, która prezentuje od początku sezonu bardzo wysoki poziom. Jak ocenia Pan ich grę?

- Zdecydowanie wielu ich zawodników prezentuje poziom wyższy niż nasza liga. Niektóre ich zagrania obserwowałem na boiskach ekstraklasy. To tylko podkreśla, jak smakuje to zwycięstwo. Szacunek dla mojej drużyny, zwłaszcza że graliśmy bez pełnego składu. Nie było dziś z nami Mateusza Prokopa, który pauzował za żółte kartki, Mateusza Rojowskiego, który wciąż jest kontuzjowany, oraz Krzysztofa Domino, który nie gra od pewnego czasu.

Mimo braków kadrowych daliśmy radę, stworzyliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji i strzeliliśmy dwie bramki, co mnie bardzo cieszy. Dziękuję drużynie i, jak powtarzam od dłuższego czasu, wierzę w tę drużynę i naszą pracę. Takie zwycięstwa budują morale, szczególnie przeciwko tak silnej drużynie jak Kosmos. Wierzę, że będzie coraz lepiej.

- Czy plan taktyczny zakładał, by od razu rzucić się na Cosmos? Czy analizowaliście, że mogą być na początku bardziej zdekoncentrowani?

- Nie, nie było takiego planu. Zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie, ale oczywiście mieliśmy pewne założenia dotyczące stałych fragmentów gry. Wiedzieliśmy, z kim gramy i podeszliśmy do tego meczu z pokorą. Od kilku spotkań dobrze radzimy sobie z mocniejszymi drużynami.

Tydzień temu w Dębicy w drugiej połowie mieliśmy przewagę i mogliśmy wyrównać z Igloopolem Dębica, ale się nie udało. Dwa tygodnie temu ze Stalą Sanok, jak już mówiłem, byliśmy blisko zwycięstwa, ale straciliśmy bramkę w ostatnich sekundach. Widzę jednak, że moja drużyna progresuje. Z tygodnia na tydzień wyglądamy coraz lepiej. Zawodnicy ciężko pracują na treningach, a ich wysiłki przynoszą efekty. Wierzę, że się utrzymamy!

Rozmawiał Maciej Decowski-Niemiec

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.