Wieczysta II Kraków zremisowała ze Starem Starachowice. Bez bramek w Krakowie
Wieczysta II Kraków bezbramkowo zremisowała ze Starem Starachowice w meczu 9. kolejki grupy IV III ligi. Spotkanie na stadionie rezerw Wieczystej nie przyniosło goli, choć obie drużyny miały swoje sytuacje. Dla zespołu ze Starachowic był to pierwszy punkt po serii trzech kolejnych porażek.
Sytuacje przed przerwą, ale bez gola
Pierwsza połowa długo nie dostarczała większych emocji. W 9. minucie z rzutu wolnego próbował Jakub Karbownik, ale jego uderzenie nie zagroziło poważnie bramce gospodarzy. Kilkanaście minut później po drugiej stronie boiska głową uderzał Tobiasz Mras, który doszedł do dośrodkowania Rafała Pietrzaka.
W 28. minucie groźniej zrobiło się pod bramką Wieczystej II. Po rzucie wolnym powstało zamieszanie w polu karnym, jednak dobrze zachował się Patryk Stechnij, który zdecydowanym wyjściem zatrzymał akcję rywali.
Kilka minut później swoją okazję mieli gospodarze. Paweł Mróz przejął piłkę po niecelnym uderzeniu Karola Szablowskiego i z około 15 metrów oddał strzał. Na posterunku był jednak bramkarz Stara Paweł Lipiec.
Końcówka pierwszej połowy przyniosła jeszcze kilka prób. W 41. minucie Mróz uderzył z woleja, ale nie trafił w bramkę, a chwilę później przy dośrodkowaniu w kierunku Pawła Łysiaka skutecznie interweniowali obrońcy gości.
Star groźniejszy w końcówce
Po zmianie stron lepiej rozpoczęli przyjezdni. Szymon Stanisławski w krótkim odstępie czasu miał dwie okazje, jednak żadnej z nich nie zakończył celnym strzałem.
W 53. minucie blisko zdobycia bramki był Mróz. Napastnik Wieczystej II główkował z niewielkiej odległości, ale Lipiec poradził sobie z uderzeniem. Arbiter dopatrzył się jednak przewinienia gospodarzy. Chwilę później do piłki ustawionej przed polem karnym podszedł Łysiak, lecz również tym razem bramkarz Stara skutecznie interweniował.
W doliczonym czasie gry Wieczysta II próbowała jeszcze zagrozić bramce gości po zagraniu Aubiana Lungoyia, ale jego podanie nie znalazło adresata.
To jednak Star był bliżej zdobycia zwycięskiej bramki w samej końcówce. W 89. minucie wprowadzony z ławki Kowalski oddał płaski strzał z okolic linii pola karnego, zmuszając Stechnija do interwencji. Goście przejęli inicjatywę w ostatnich minutach, ale nie zdołali już znaleźć drogi do bramki.
III liga, gr. IV - 9. kolejka:
III liga, gr. IV - tabela: