W kolejnych godzinach w mediach i środowisku kibicowskim zaczęły pojawiać się informacje, według których zmarły miał być związany z kibicami Hutnika Kraków, a w zdarzeniu mogły uczestniczyć osoby utożsamiane ze środowiskiem Wisły Kraków. Na obecnym etapie należy jednak podkreślić, że policja nie przedstawiła publicznie oficjalnych ustaleń potwierdzających kibicowskie powiązania uczestników zdarzenia.
Wisła Kraków reaguje na tragiczne wydarzenia
- W związku z informacjami i materiałami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, w tym komentarzami sugerującymi udział osób utożsamianych z Wisłą Kraków w tragicznym zdarzeniu w Nowej Hucie, Klub Piłkarski TS Wisła Kraków S.A. stanowczo potępia wszelkie akty przemocy i agresji - przekazał klub.
Jednocześnie Wisła sprzeciwiła się utożsamianiu całej społeczności klubu z działaniami poszczególnych osób. W oświadczeniu zaznaczono, że używanie klubowych barw czy deklarowanie sympatii do „Białej Gwiazdy” nie oznacza działania w jej imieniu.
"Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem"
- Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem. Nie może być usprawiedliwiana trybalizmem, przywiązaniem do określonej grupy, barw, dzielnicy ani jakiejkolwiek ideologii - napisano.
Wisła podkreśliła również, że osoba dopuszczająca się napaści, zastraszania, kradzieży czy udziału w ulicznych porachunkach sama wyklucza się z klubowej wspólnoty.
Klub zwrócił uwagę na szerszy problem przemocy w środowisku piłkarskim. W komunikacie wspomniano m.in. o odbieraniu klubowych barw siłą, pobiciach i napaściach przedstawianych niekiedy jako część kibicowskiej rywalizacji. Zdaniem Wisły w rzeczywistości są to po prostu przestępstwa.
Wisła czeka na ustalenia policji i prokuratury
- Do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez właściwe organy klub nie będzie komentować dodatkowo sprawy. Oczekujemy na oficjalne ustalenia Policji i prokuratury oraz pozostajemy gotowi do współpracy w zakresie przewidzianym prawem - czytamy w oświadczeniu.
Stanowisko kończy jednoznaczna deklaracja: "zero tolerancji dla wszelkich przejawów przemocy". Wisła podkreśliła, że żadne klubowe barwy, środowiskowe podziały ani poczucie przynależności nie mogą być stawiane ponad ludzkim życiem.