Piłkarze JKS-u cieszyli się z drugiej wygranej z rzędu. Zdjęci pochodzi z ostatniego spotkania w Tarnobrzegu. Dziś jarosławianie świętowali wygraną u siebie (fot. facebook.com / JKS Jarosław)
JKS Jarosław wygrał 2-0 z Podlasiem Biała Podlaska w wyjątkowym „Supermeczu” 5. kolejki Betclic 3. Ligi gr. IV. Gospodarze objęli prowadzenie w 35. minucie po trafieniu Grzegorza Janiczaka, a w końcówce zwycięstwo przypieczętował Jaba Phkhakadze. Dla beniaminka z Jarosławia była to druga ligowa wygrana z rzędu.
Sobotnie spotkanie przy Bandurskiego miało wyjątkową oprawę. JKS wywalczył możliwość organizacji „Supermeczu” dzięki zwycięstwu w ogólnopolskim konkursie Superscore, w którym kibice jarosławskiego klubu okazali się najlepsi w rywalizacji setek zespołów.
Mecz z Podlasiem Biała Podlaska był transmitowany na żywo w Kanale Sportowym. Do Jarosławia przyjechała ekipa stacji, a jednym z komentujących spotkanie był Mateusz Borek. Wokół meczu przygotowano również dodatkowe atrakcje dla kibiców oraz akcję charytatywną na rzecz Patryka „Papika” Zielińskiego.
JKS przystąpił do tego spotkania w nieco zmienionym składzie. Między słupkami po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się Filip Potański. Młody bramkarz, który przed rozpoczęciem rozgrywek trafił do Jarosławia z Igloopolu Dębica, wcześniej nie miał jeszcze okazji zaprezentować się w ligowym meczu JKS-u.
W pierwszej połowie częściej przy piłce utrzymywali się przyjezdni, jednak to gospodarze okazali się skuteczniejsi. JKS wyszedł na prowadzenie w 35. minucie. Kapitan Andreja Prokić dograł piłkę do Grzegorza Janiczaka. Pierwsza próba pomocnika została zablokowana przez defensywę Podlasia, ale Janiczak ponownie dopadł do futbolówki i za drugim razem precyzyjnie uderzył w kierunku dalszego słupka, dając swojej drużynie prowadzenie 1-0.
Przez długi czas było to jedyne trafienie tego spotkania. Podlasie próbowało odwrócić losy rywalizacji, ale jarosławianie utrzymywali korzystny rezultat.
Jaba Phkhakadze przypieczętował zwycięstwo
Losy meczu rozstrzygnęły się w końcówce. Wprowadzony na murawę w 70. minucie Jaba Phkhakadze wykorzystał jeden ze swoich największych atutów, jakim jest szybkość. W 84. minucie Filip Gospodarczyk dograł do gruzińskiego zawodnika, a ten zdobył drugą bramkę dla gospodarzy i ustalił wynik na 2-0.
JKS Jarosław mógł więc świętować zwycięstwo w meczu, który ze względu na swoją oprawę znacznie wykraczał poza standardowe realia 3. ligi. Co równie ważne sportowo, dla beniaminka była to druga wygrana z rzędu.
Stopka meczowa #150820 (strzelcy)
JKS Jarosław: Filip Potański - Szymon Panasiuk, Grzegorz Janiczak, Andreja Prokić (80. Filip Gospodarczyk), Sylwester Magdziak (62. Mateusz Surmiak), Mateusz Podstolak, Oliwier Pilch (70. Jaba Phkhakadze), Krystian Wrona, Kornel Kordas, Jarosław Czernysz, Piotr Mroziński (80. Karol Ptasznik).
Podlasie Biała Podlaska: Oskar Jeż - Kacper Dmitruk (46. Sebastian Krawczyk), Aleksander Bobowski, Dawid Nojszewski (80. Jakub Łukasiewicz) - Dmytro Bondar (46. Dominik Banach), Maciej Orzechowski, Tomasz Andrzejuk, Dominik Maluga - Marcel Dobruk (46. Dmytro Kopytov) - Jarosław Kosieradzki, Michał Grochowski (46. Sebastian Kobiera).
Sędziował: Bartosz Skowronek (Kielce)
Żółta kartka: Szymon Panasiuk (59)
III liga, gr. IV - 5. kolejka:
Lista meczów
III liga, gr. IV - tabela:
Tabela ligowa