Ładowanie wyników…

Wojciech Szacoń po porażce ze Stalówką: Miesiąc miodowy w 2 lidze się skończył

fot. Avia Świdnik
fot. Avia Świdnik
- Dzisiaj dostaliśmy mocny, zimny prysznic. Dla mnie, dla nas i dla całej drużyny. Można powiedzieć, że miesiąc miodowy w drugiej lidze się skończył i teraz zaczynamy prawdziwą robotę - mówił trener Wojciech Szacoń po porażce ze Stalą Stalowa Wola. 
 
Avia Świdnik przegrała na wyjeździe ze Stalą Stalowa Wola aż 0-4. Dla zespołu Wojciecha Szaconia była to pierwsza porażka w tym sezonie Betclic 2 ligi.  
 
- Na wstępie chciałem pogratulować okazałego zwycięstwa drużynie ze Stalowej Woli. Dzisiaj byli zdecydowanie lepsi i zasłużenie wygrali ten mecz – przyznał trener Avii Świdnik.

Wojciech Szacoń: Miesiąc miodowy w 2 lidze się skończył 

Dla szkoleniowca i jego zawodników wysoka porażka była tym bardziej bolesna, że w ostatnim czasie drużyna zdecydowanie częściej miała powody do zadowolenia. Avia Świdnik od początku sezonu była niepokonana. 
 
- Jest mi ciężko. Przyzwyczaiłem się zarówno w trzeciej, jak i teraz w drugiej lidze do siadania na konferencjach po zwycięskich meczach. Dzisiaj dostaliśmy mocny, zimny prysznic. Dla mnie, dla nas i dla całej drużyny. Można powiedzieć, że miesiąc miodowy w drugiej lidze się skończył i teraz zaczynamy prawdziwą robotę – mówił Wojciech Szacoń.
 
– Szkoda, że skończyło się aż tak wysoko, bo mieliśmy bardzo dużo sytuacji. Myślę, że spokojnie mogliśmy zdobyć dwie czy trzy bramki i wtedy wizualnie nie wyglądałoby to aż tak źle – zaznaczył.
 
- Czasami jest po prostu tak, że te gole nie wpadają – podsumował szkoleniowiec.
 
- Musimy przede wszystkim zobaczyć, dlaczego straciliśmy aż cztery bramki. Słynęliśmy raczej z tego, że byliśmy dobrze zorganizowani i w poprzednich meczach bardzo dobrze broniliśmy. Dzisiaj tracimy cztery gole, więc tutaj na pewno mamy pole do poprawy – mówił Szacoń.

„Chcemy jak najszybciej zagrać kolejny mecz”

- Powiedziałem chłopakom, żeby nie zmieniali swojego podejścia, nastawienia i naszych relacji. Po prostu przegraliśmy mecz. Szkoda, że tak wysoko, ale była to nasza pierwsza porażka od bardzo długiego czasu – zaznaczył.
 
- Pracujemy dalej i z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie. Po takim meczu zawsze chce się jak najszybciej rozegrać następny, żeby mieć szansę trochę odpokutować słabszy występ – powiedział trener.
 
YouTube Thumbnail
Play
 
 
Więcej o lidze: II liga
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.