Wieczysta Kraków odniosła pierwsze zwycięstwo w historii swoich występów w PKO BP Ekstraklasie. Beniaminek pokonał na wyjeździe Piasta Gliwice 4-3, choć jeszcze w 86. minucie prowadził aż 4-0. Bohaterem drużyny Kazimierza Moskala został Tobias Christensen, który zdobył trzy bramki.
Tobias Christensen szybko dał Wieczystej prowadzenie
Wieczysta mogła jeszcze przed przerwą powiększyć przewagę. Po dobrej akcji w dogodnej sytuacji znalazł się Lucas Piazon, ale jego uderzenie zatrzymało się na słupku.
Piast dopiero w końcowej części pierwszej połowy zaczął częściej zagrażać bramce krakowian. Swoich okazji szukał Hugo Vallejo, jednak gospodarzom brakowało skuteczności i do przerwy przegrywali 0-1.
Wieczysta odjechała Piastowi po przerwie
W 62. minucie po raz drugi tego wieczoru do siatki trafił Christensen. Napastnik Wieczystej poradził sobie z Jakubem Lewickim i precyzyjnym strzałem podwyższył prowadzenie na 2-0.
Zaledwie dwie minuty później było już 3-0. Domen Gril zdołał obronić pierwsze uderzenie Christensena, ale przy dobitce Miki Villara był bez szans.
Hat-trick Christensena i prowadzenie 4-0
Przy wyniku 4-0 wydawało się, że losy spotkania są już całkowicie rozstrzygnięte. Krakowianie mieli ogromną przewagę, a gospodarze przez długi czas nie byli w stanie znaleźć sposobu na dobrze funkcjonującą drużynę z Małopolski.
Piast strzelił trzy gole w kilka minut
W 90. minucie na 2-4 trafił Jakub Czerwiński, a w doliczonym czasie gry Leandro Sanca zdobył trzecią bramkę dla gliwiczan. Przy dwóch ostatnich golach asystował Emmanuel Twumasi.
Piast rzucił się jeszcze do walki o nieprawdopodobny remis, ale na kolejne trafienie zabrakło już czasu.
Historyczne zwycięstwo Wieczystej Kraków
Największym bohaterem spotkania został Tobias Christensen, który trzykrotnie pokonał bramkarza Piasta. Wieczysta przez niemal cały mecz prezentowała się bardzo dobrze, choć trzy stracone gole w samej końcówce sprawiły, że pozornie rozstrzygnięte spotkanie do ostatnich sekund trzymało w napięciu.
Wieczysta Kraków: Antoni Mikułko - Kamil Dankowski, Mateusz Wieteska, Antonio Milić, Matus Vojtko (82. Karol Fila) - Lisandro Semedo (60. Miki Villar), Mikkel Maigaard, Petar Pusić (61. Ben Lederman), Lucas Piazon, Tobiasz Mras (73. Christopher Lungoyi) - Tobias Christensen (82. Paulinho).
Sędziował: Mateusz Jenda (Warszawa).
Żółta kartka: Vojtko.