Ładowanie wyników…

Wisła Kraków wygrała derby z Wieczystą. Dwa gole po przerwie

graf. Wisła Kraków
graf. Wisła Kraków

Wisła Kraków wygrała z Wieczystą Kraków 2-0 w meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Pierwsze w historii ekstraklasowe derby tych zespołów długo były wyrównane, a po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Po przerwie skuteczniejsza była jednak „Biała Gwiazda”. Do siatki trafili Jordi Sánchez oraz Jérémy Guillemenot.

Spotkanie miało dodatkowy ciężar gatunkowy. Wisła i Wieczysta w poprzednim sezonie rywalizowały jeszcze na zapleczu Ekstraklasy i oba ich ligowe pojedynki zakończyły się wynikiem 1-1. Tym razem przy Reymonta wyłoniony został zwycięzca.

Wieczysta mogła objąć prowadzenie

Od początku spotkania nie było widać dużej różnicy pomiędzy zespołami. Wieczysta nie zamierzała ograniczać się do obrony i próbowała długo utrzymywać się przy piłce. Goście stosunkowo szybko stworzyli też bardzo dobrą okazję do zdobycia bramki.

W 12. minucie bliski szczęścia był Efthymis Koulouris. Napastnik Wieczystej znalazł się w znakomitej sytuacji, jednak jego uderzenie zdołał zatrzymać Marcel Łubik, a piłka po interwencji bramkarza Wisły trafiła jeszcze w poprzeczkę. Była to jedna z najlepszych okazji w pierwszej części spotkania.

Kilka minut później swoich szans szukała Wisła. Aktywny był Marko Božić, ale jego próbę zablokowali obrońcy. Po drugiej stronie boiska z ostrego kąta uderzał Lisandro Semedo, który trafił jedynie w boczną siatkę.

Čavlina zatrzymał Wisłę przed przerwą

Z upływem czasu coraz groźniejsi byli gospodarze. W 31. minucie celnie uderzył Jordi Sánchez, jednak poradził sobie z tym strzałem Nikola Čavlina. Jeszcze bliżej gola „Biała Gwiazda” znalazła się dwie minuty później.

W bardzo dobrej sytuacji znalazł się Élie Youan. Oddał strzał z kilku metrów, lecz bramkarz Wieczystej popisał się znakomitą interwencją i uchronił swój zespół przed utratą gola.

Do końca pierwszej połowy żadnej ze stron nie udało się przełamać defensywy rywala. Po 45 minutach było więc 0-0, choć oba zespoły miały sytuacje, po których wynik mógł wyglądać zupełnie inaczej.

Sánchez przełamał defensywę Wieczystej

Po zmianie stron Wisła szybko znalazła sposób na obronę gości. Kluczowa okazała się 54. minuta. Po bardzo dobrym dośrodkowaniu w pole karne Jordi Sánchez znalazł się kilka metrów przed bramką i skierował piłkę do siatki. Nikola Čavlina tym razem nie był już w stanie uratować Wieczystej. Wisła objęła prowadzenie 1-0.

Była to nagroda za coraz konkretniejszą grę gospodarzy. Wieczysta nadal próbowała prowadzić akcje i dłużej utrzymywała się przy piłce, ale Wisła znacznie częściej potrafiła zakończyć swoje ataki celnym uderzeniem.

Niedługo po zdobyciu bramki sztab gospodarzy zdecydował się na zmiany. Na boisku pojawili się m.in. Ángel Rodado i Maciej Kuziemka. Z kolei w 73. minucie strzelca pierwszego gola Jordiego Sáncheza zastąpił Jérémy Guillemenot. Jak się później okazało, była to bardzo ważna zmiana.

Kapitalne uderzenie Guillemenota

W 80. minucie Wisła zadała drugi cios. Jérémy Guillemenot, który przebywał na murawie zaledwie od kilku minut, zdecydował się na uderzenie z dystansu. Zrobił to znakomicie i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2-0.

Drugi gol mocno skomplikował sytuację Wieczystej. Goście nie zrezygnowali jednak z prób zdobycia bramki kontaktowej. Szczególnie gorąco pod bramką Wisły zrobiło się w 85. minucie. Najpierw Marcel Łubik poradził sobie z groźnym strzałem, a chwilę później ponownie musiał interweniować po uderzeniu głową. Bramkarz „Białej Gwiazdy” zachował jednak czyste konto. Wisła skutecznie kontrolowała końcowe fragmenty spotkania i nie pozwoliła rywalowi odwrócić losów derbów.

Wieczysta miała piłkę, Wisła była konkretniejsza

Statystyki dobrze pokazują charakter tego spotkania. Wieczysta miała 57 procent posiadania piłki, podczas gdy Wisła 43 procent. Sama przewaga w operowaniu piłką nie przełożyła się jednak na skuteczność.

Gospodarze oddali siedem celnych strzałów, a Wieczysta cztery. Wisła potrafiła więc znacznie lepiej wykorzystać stworzone okazje, a przede wszystkim zachowała skuteczność w najważniejszych momentach drugiej połowy.

Duże znaczenie miała również postawa Marcela Łubika. Bramkarz gospodarzy już w pierwszej połowie uchronił drużynę przed utratą gola po strzale Efthymisa Koulourisa, a w końcówce ponownie skutecznie interweniował, gdy Wieczysta szukała trafienia kontaktowego.

Pierwsze derbowe zwycięstwo Wisły nad Wieczystą

Dla Wisły było to pierwsze zwycięstwo nad Wieczystą w oficjalnym meczu w ostatnich latach. Dwa poprzednie ligowe spotkania tych zespołów, rozegrane jeszcze w Betclic 1. Lidze, kończyły się remisami 1-1. Tym razem „Biała Gwiazda” wykorzystała atut własnego stadionu i zdobyła komplet punktów.

Wygrana pozwoliła Wiśle powiększyć dorobek do 10 punktów po sześciu kolejkach. Wieczysta pozostała natomiast z trzema punktami i jej trudny początek pierwszego sezonu w Ekstraklasie trwa nadal.

O losach pierwszych ekstraklasowych derbów Wisły z Wieczystą zdecydowała przede wszystkim skuteczność po przerwie. Najpierw swoje miejsce w polu karnym znalazł Jordi Sánchez, a później efektownym strzałem z dystansu zwycięstwo przypieczętował Jérémy Guillemenot.

Stopka meczowa #149911 (strzelcy)

 

Ekstraklasa - 6. kolejka:

Lista meczów

Ekstraklasa - tabela:

Tabela ligowa

 

Więcej o meczu: Wisła Kraków - Wieczysta Kraków
Więcej o lidze: Ekstraklasa
Z tego meczu

Transmisja, kursy i informacje meczowe powiązane z tym spotkaniem:

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.