Reprezentacja Hiszpanii po raz drugi w historii zdobyła mistrzostwo świata. W finale rozegranym w New Jersey podopieczni Luisa de la Fuente pokonali Argentynę 1-0 po dogrywce. Bohaterem spotkania został Ferran Torres, który w 106. minucie strzelił jedynego gola.
Finał mundialu nie przyniósł tak efektownego widowiska, jakiego spodziewano się przed pierwszym gwizdkiem. Hiszpanie przez większość spotkania kontrolowali grę, ale długo nie potrafili pokonać znakomicie dysponowanego Emiliano Martineza. Argentyna kończyła mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Enzo Fernandeza.
Hiszpania i Argentyna zagrały o mistrzostwo świata
Hiszpania przystępowała do walki o drugie mistrzostwo świata w swojej historii. Argentyna miała natomiast szansę na czwarty tytuł i obronę trofeum zdobytego cztery lata wcześniej.
Obie reprezentacje miewały podczas mundialu trudniejsze momenty, ale ostatecznie dotarły do finału rozgrywanego na stadionie w East Rutherford w stanie New Jersey.
Lamine Yamal oddał pierwszy strzał
Niedługo później odpowiedzieli Argentyńczycy. Jeden z zawodników mistrzów świata próbował wyjść na czystą pozycję, jednak Unai Simon w odpowiednim momencie opuścił bramkę i przerwał akcję daleko od własnej linii.
Po żywym początku tempo spotkania spadło. Hiszpania częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała budować ataki pozycyjne. Argentyna skupiła się natomiast na obronie i szukaniu okazji do szybkich kontrataków.
Na kolejne okazje trzeba było czekać niemal do końca pierwszej połowy. W 39. minucie piłka trafiła przed pole karne do Mikela Oyarzabala. Napastnik Hiszpanii zdecydował się na natychmiastowy strzał, ale Emiliano Martinez pewnie interweniował.
Cztery minuty później szczęścia z dalszej odległości spróbował Marc Cucurella. Piłka po jego uderzeniu minęła jednak słupek argentyńskiej bramki.
Do przerwy żadna z drużyn nie potrafiła zdobyć gola.
Hiszpanie przejęli inicjatywę po przerwie
Z każdą kolejną minutą przewaga mistrzów Europy stawała się coraz wyraźniejsza. Argentyna miała duże problemy z przedostaniem się w okolice pola karnego Hiszpanii i przez długi czas nie potrafiła zagrozić bramce Unaia Simona.
W 67. minucie Lamine Yamal dośrodkował w pole karne, a Ferran Torres oddał strzał głową. Piłka poleciała jednak dokładnie w miejsce, w którym stał argentyński bramkarz.
Dziesięć minut później Martinez zatrzymał uderzenie Pedriego. Po chwili musiał interweniować ponownie, kiedy mocny strzał oddał Pau Cubarsi.
Hiszpania konsekwentnie naciskała i starała się rozstrzygnąć finał jeszcze przed końcem regulaminowego czasu gry. W doliczonych minutach Nico Williams oddał groźny strzał, ale po raz kolejny znakomicie zachował się Martinez.
Sytuacja Argentyny stała się jeszcze trudniejsza w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Enzo Fernandez ostro zaatakował przeciwnika w środkowej części boiska i otrzymał drugą żółtą kartkę.
Argentyńczycy kończyli spotkanie w dziesięciu, a Hiszpania otrzymała jeszcze szansę na zdobycie bramki z rzutu wolnego. W dziewiątej minucie doliczonego czasu Yamal uderzył bardzo dobrze, jednak Martinez efektownie odbił piłkę.
Po 90 minutach nadal było 0-0, dlatego o mistrzostwie świata musiała zdecydować dogrywka.
Nieuznany gol Nico Williamsa
Trzy minuty później piłka znalazła się w bramce Argentyny. Do siatki trafił Nico Williams, ale arbiter wcześniej dopatrzył się przewinienia na Nicolasie Otamendim i nie uznał gola.
W 103. minucie Hiszpania zmarnowała kolejną znakomitą okazję. Mikel Merino znalazł się zaledwie kilka metrów od bramki, lecz nie trafił w jej światło.
Ferran Torres strzelił gola na wagę mistrzostwa świata
Do podania dopadł Ferran Torres i z około ośmiu metrów uderzył pod poprzeczkę. Emiliano Martinez tym razem nie miał szans na skuteczną interwencję.
Hiszpania objęła prowadzenie w 106. minucie i znalazła się bardzo blisko zdobycia mistrzostwa świata.
Argentyńczycy musieli ruszyć do ataku, ale grając w osłabieniu nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką Unaia Simona.
W 113. minucie Ferran Torres ponownie trafił do siatki po sytuacji sam na sam. Gol nie został jednak uznany, ponieważ hiszpański napastnik znajdował się na spalonym.
Giuliano Simeone mógł uratować Argentynę
Hiszpanie utrzymali prowadzenie do ostatniego gwizdka. Zespół Luisa de la Fuente pokonał Argentynę 1-0 i po raz drugi w historii został mistrzem świata.
Poprzedni tytuł Hiszpania zdobyła w 2010 roku. Wówczas również potrzebowała dogrywki, aby pokonać w finale Holandię po golu Andresa Iniesty.
Argentyna: Emiliano Martinez - Gonzalo Montiel (58. Nahuel Molina), Cristian Romero (70. Giuliano Simeone), Lisandro Martinez (44. Nicolas Otamendi), Nicolas Tagliafico - Rodrigo De Paul (70. Facundo Medina), Alexis Mac Allister, Enzo Fernandez, Nicolas Gonzalez (46. Leandro Paredes) - Lionel Messi, Julian Alvarez (102. Marcos Senesi).
Sędziował: Slavko Vincić (Słowenia).
Czerwona kartka: Enzo Fernandez (90+3, druga żółta).











































































