Fot. Stal Rzeszów/Facebook.
W niedawno zakończonym sparingu Stal Rzeszów pokonała Górnika Łęczna 4-2. Po pierwszej połowie 2-1 prowadzili Łęcznianie, później dominowali Biało-Niebiescy a w ich szeregach wyróżnił się Sean Goss, dwukrotnie trafiając do siatki rywali.
Na boisku w Woli Chorzelowskiej Rzeszowianie zmierzyli się z "Zielono-Czarnymi". Dla zespołu ze stolicy Podkarpacia był to drugi testmecz w letnim okresie przygotowawczym po potyczce z Widzewem Łódź, z kolei podopieczni Jurija Szatałowa grali po raz trzeci, wcześniej stajac w szranki z Dinamem Bukareszt i Puszczą Niepołomice.
Marek Zub zdecydował się postawić na wyjściowy skład, który w całości składał się z młodzieżowców. Dość powiedzieć, że rocznikowo najstarsi byli Szymon Salamon wraz z Radosławem Bieniaszewskim zaś średnia wieku wynosiła niewiele ponad 18 lat.
Przewaga w doświadczeniu była wyraźna na korzyść Górnika, który szybko przejął inicjatywę. W 7. minucie piłka po uderzeniu jednego z Łęcznian nieznacznie minęła bramkę. Nieco ponad kwadrans później z niezłej strony pokazał się Mateusz Sokół wychodząc obronną z sytuacji sam na sam. Golkiper Stali musiał jednak skapitulować w 24. minucie kiedy to wynik otworzył Iwo Świerkot.
Gracze pierwszoligowca odpowiedzieli 5 minut później, strzał Szymona Pukały zdołał zatrzymać Adam Matysek. Następnie prowadzenie podwyższył Górnik a piłkę do siatki skierował Samuel Quainoo.
Pod koniec pierwszej odsłony do ataków rzucili się "Biało-Niebiescy". Niecelnie uderzył Szymon Salamon, lecz w doliczonym czasie gry straty zmniejszył Mateusz Leniart wykorzytując dośrodkowanie Antoniego Perduty.
Po zmianie stron w rzeszowskiej ekipie pojawili się zawodnicy, którzy mają stanowić o jej sile w nadchodzących rozgrywkach Betclic 1. Ligi i na efekty nie trzeba było długo czekać.
W 51. minucie do remisu doprowadził Sean Goss a asystę przy jego trafieniu zaliczył Jonathan Junior.
Po godzinie rywalizacji swoją obecność zaznaczył Marcin Listkowski. Najpierw strzał pomocnika zdołał sparować bramkarz rywali zaś w 67. minucie były gracz GKS-u Tychy wyłożył piłkę Juniorowi a ten zdobył trzeciego gola dla Stali.
"Duma Rzeszowa" poszła za ciosem i 180 sekund później mogło być 4-2. Filip Wolski uderzył jednak w słupek i obrona Górnika mogła odetchnąć. W 79. minucie nie pomylił się za to Goss, który dopadł do futbolówki po zagraniu Marco Thiede. Niemiec po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając tym samym końcowy wynik.
0-1 Iwo Świerkot (24)
0-2 Samuel Quainoo (41)
1-2 Mateusz Leniart (45+)
2-2 Sean Goss (51)
3-2 Jonathan Junior (67)
4-2 Sean Goss (79)
Stal Rzeszów: (I połowa) 12. Mateusz Sokół - 2. Jakub Sadowski, 22. Wojciech Machura, 7. Antoni Perduta, 3. Wojciech Brzęk, 13. Mateusz Leniart, 10. Madej, 4. Szymon Pukała, 8. Mikołaj Jaskot, 15. Szymon Salamon, 5. Radosław Bieniaszewski.
II połowa: 1. Swiatosław Waniwśkyj - 21. Marco Thiede, 16. Władisław Krasowskij, 17. Marcin Kaczor, 18. Ksawery Kukułka, 9. Kacper Masiak, 14. Sean Goss, 11. Marcin Listkowski, 20. Jonathan Júnior, 19. Michał Musik, 6. Filip Wolski.
Górnik Łęczna: (I połowa) 1. Adam Matysek - 29. Mateusz Hołownia, 21. Paweł Jaroszyński, 9. zawodnik testowany, 37. Adam Deja, 22. Grzegorz Rogala, 10. Iwo Świerkot, 40. Michał Walski, 6. Samuel Quainoo, 7. Hubert Antkowiak, 34. Novotny.
II połowa: 12. Kuba Wilk - 4. Turek, 39. Kamil Kruk, 9. zawodnik testowany, 42. Żyra, 2. Erwin Stadnicki, 10. Iwo Świerkot, 19. Bartłomiej Korbecki, 6. Samuel Quainoo, 28. Dawid Tkacz, 34. Novotny.
(Składy za 90minut.pl).
Czytaj także
2026-07-04 14:17
Wisła Kraków zwyciężyła w trzecim sparingu
2026-07-04 13:40
Avia pokonała Chełmiankę. Wynik rozstrzygnął się w końcówce
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



























_1776713266.png)



























