W Cellfast Wilkach Krosno może dojść do sensacyjnej zmiany. Matej Žagar we wtorek trenował na torze przy ulicy Legionów i według medialnych doniesień jest blisko podpisania kontraktu z krośnieńskim klubem. Słoweniec może zostać sprowadzony nie tylko jako zabezpieczenie składu, ale również jako potencjalny zastępca Jasona Doyle’a.
Matej Žagar pojawił się na treningu Wilków Krosno
Informację o możliwym pozyskaniu Mateja Zagara przez Cellfast Wilki Krosno jako pierwszy przekazał Karol Wierzyński. Portal Żużel.online poinformował, że Matej Žagar trenował we wtorek na torze w Krośnie i ma wkrótce podpisać kontrakt z Cellfast Wilkami. Krośnieński klub nie potwierdził dotąd oficjalnie pozyskania słoweńskiego zawodnika.
Początkowo wydawało się, że 43-latek ma być przede wszystkim dodatkową opcją dla sztabu szkoleniowego. Nowe informacje wskazują jednak, że jego zakontraktowanie może mieć bezpośredni związek z sytuacją Jasona Doyle’a.
Mateusz Puka: Może być próba odsunięcia Doyle’a
Na temat możliwych zmian w składzie Wilków wypowiedział się Mateusz Puka. Dziennikarz przekazał w programie „Kolegium Żużlowe”, że pomiędzy Australijczykiem a władzami klubu miał powstać poważny konflikt.
- Z tego, co ja słyszę, być może będzie próba już wprost odsunięcia od składu Doyle’a za właśnie te teksty. On mówi w stylu: „to odbierzcie mi pieniądze, jak wam się nie podoba”, jak zarzucacie mi, że słabo punktuję i tak dalej. Tam jest absolutnie buta Jasona Doyle’a - powiedział Mateusz Puka w „Kolegium Żużlowym”.
Według dziennikarza zachowanie byłego indywidualnego mistrza świata ma negatywnie wpływać również na atmosferę wewnątrz zespołu.
- Z tego, co słyszałem, jest już gigantyczny konflikt nie tylko z kibicami, ale także z władzami klubu. Inni zawodnicy uważają, że Doyle rozwalił tę drużynę. Nie ma dzisiaj zupełnie atmosfery. Wiedzą, ile on zarabia, a on nie daje od siebie tyle, ile oczekiwano - dodał Puka.
Są to informacje przekazane przez dziennikarza. Cellfast Wilki Krosno nie potwierdziły oficjalnie ani planowanego odsunięcia Doyle’a, ani podpisania kontraktu z Zagarem.
Doyle znalazł się w centrum zamieszania po derbach
Napięcie wokół Australijczyka wzrosło po derbowym spotkaniu ze Stalą Rzeszów. Wilki przegrały na własnym torze 43-47, a Doyle zdobył 10 punktów w sześciu startach. Po wygraniu swojego ostatniego biegu pokazał środkowy palec w kierunku krośnieńskich kibiców.
Przemysław Szymkowiak, dyrektor ds. mediów i PR w Ekstralidze, przekazał WP SportoweFakty, że zachowaniem zawodnika zajmie się Komisja Orzekająca Ligi. Klub również może wyciągnąć wobec Australijczyka własne konsekwencje. Rzecznik Wilków poinformował portal, że ewentualne stanowisko w tej sprawie może zostać przedstawione w środę.
Žagar zamiast Doyle’a czy tylko dodatkowa opcja?
Žagar mógłby wejść do podstawowego składu za Doyle’a lub Luke’a Beckera. Amerykanin w ostatnich tygodniach poprawił jednak swoją dyspozycję, dlatego według Mateusza Puki najbardziej realny staje się wariant związany z odsunięciem Australijczyka.
- Jeżeli Matej Zagar ma wejść do składu, to tylko i wyłącznie za Luke’a Beckera albo Jasona Doyle’a. Becker zaczął jechać. Dzisiaj, kiedy usłyszałem, w jakim tonie Doyle wypowiada się w korespondencji z klubem i innymi zawodnikami, jest to dla mnie sygnał, że najprawdopodobniej mamy próbę utemperowania tego zawodnika i pokazania mu, że nie może wszystkiego - stwierdził Mateusz Puka.
Zagar doskonale zna krośnieński tor. W poprzednim sezonie, podczas spotkania Wilków z Unią Tarnów, zdobył przy Legionów 13 punktów w sześciu startach i był najskuteczniejszym zawodnikiem meczu.
Najbliższe dni powinny wyjaśnić, czy trening Słoweńca był jedynie sprawdzianem, czy też przygotowaniem do transferu, który może całkowicie zmienić układ sił w drużynie Cellfast Wilków Krosno.

























































