Fot. Jakub Malec
W niedzielę na torze w Łodzi odbyła się 8. runda Metalkas 2. Ekstraligi. Po przebojach z pogodą gospodarze w ostatnim biegu wygrali z ZKS Stalą Rzeszów z wynikiem 46:44.
Obie drużyny na pewno wygrały z pogodą, która tego dnia jest kapryśna nie tylko w Łodzi, ale w całej Polsce. Mecz przyśpieszono i rozpoczęto o 14:45 ale na nic się to zdało, ponieważ ulewa przyszła i wymusiła chwilową przerwę w zawodach.
Na szczęście deszcz ustał i zaświeciło słońce. Mecz kontynuowano, choć gospodarze w dwóch pierwszych seriach przegrywali ze Stalą. „Żurawie” lepiej radziły sobie na torze, który zebrał bardzo dużo wody. Wydawało się, że karty zostaną rozdane dla gości, ale ku zaskoczeniu wszystkich losy zaczęły się odwracać.
Po biegu nr 9 wynik wynosił 23:31 dla Stali, co oznaczało, że goście mieli już 8 punktów przewagi. Orzeł postanowił nie zostawić tak tego i już w następnej gonitwie para Zach Cook i Szymon Szlauderbach wyszarpali podwójne zwycięstwo. W trakcie wyścigu defekt zanotował Maksym Borowiak.
Gospodarze wykorzystali pech gości w wyścigu nr 12 i upadek Franciszka Majewskiego. Tym samym doprowadzili do remisu 36:36. Taki przebieg meczu usilnie przywołuje wspomnienia z Rzeszowa, gdzie Łodzianie w szczytowym momencie przegrywali 12-punktami a ostatecznie ze stolicy Podkarpacia wywieźli remis.
Orzeł Łódź nadrobił 12 punktów straty i zwyciężył
Zacięta walka w wyścigu nr 13 zakończyła się upadkiem prowadzącego Villadsa Nagela. Zawodnik zahaczył o dmuchaną bandę, przez co z impetem uderzył o tor. Samo zdarzenie nie wyglądało ciekawie. Można było zauważyć, że skarży się na ból ręki, jednak decyzją lekarzy jest zdolny do dalszej jazdy. Zgodnie z regulaminem nie pojawił się w powtórce biegu, jako sprawca jego przerwania. (39:39). Zawodnik miał udać się do szpitala na badania.
Po czternastu wyścigach tego dnia H. Skrzydlewska Orzeł Łódź po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie, wygrywając 4:2 (43:41). Po biegu 15 wszystko stało się jasne. Gospodarze zwyciężyli dwoma punktami rzutem na taśmę i tym samym byli w stanie nadrobić 12 punktów straty w meczu. Przed ulewą wynik był korzystny dla Stali (12:24)!
Stalowcy pomimo nieobecności Oskara Fajfera radzili sobie całkiem dobrze, choć mieli słabsze i pechowe momenty. Mimo rewelacyjnej jazdy Rasmusa Jensena (16 punktów) "żurawiom" nie udało się pokonać rywala na Moto Arenie. Zastępstwa Zawodnika były przeprowadzone skutecznie, co finalnie przełożyło się na ostateczni wynik 46:44.
Stopka meczowa #149711 (strzelcy)
Wynik dwumeczu 91:89 dla H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. ZKS Stal Rzeszów po 8. kolejce zajmuje 5. miejsce w tabeli ligowej.
Bieg po biegu:
1. Nowak, Jensen, Pickering, Szlauderbach - 3:3 (3:3)
2. Halkiewicz, Majewski, Borowiak, Orgacki - 3:3 (6:6)
3. Jensen, Szczepaniak, Cook, Berntzon - 1:5 (7:11)
4. Gusts, Nagel, Halkiewicz, Borowiak (t) - 3:3 (10:14)
5. Jensen, Gusts, Szlauderbach, Cook - 1:5 (11:19)
6. Szczepaniak, Pickering, Halkiewicz, Berntzon (d) - 1:5 (12:24)
7. Nagel, Nowak, Gusts, Majewski - 5:1 (17:25)
8. Jensen, Nagel, Halkiewicz, Gusts (d) - 3:3 (20:28)
9. Szczepaniak, Nagel, Nowak, Pickering - 3:3 (23:31)
10. Cook, Szlauderbach, Szczepaniak, Borowiak (d) - 5:1 (28:32)
11. Nowak, Pickering, Gusts, Cook - 3:3 (31:35)
12. Szlauderbach, Orgacki, Szczepaniak, Majewski (w) - 5:1 (36:36)
13. Berntzon, Jensen, Pickering, Nagel (w) - 3:3 (39:39)
14. Szlauderbach, Pickering, Cook, Gusts - 4:2 (43:41)
15. Jensen, Halkiewicz, Nowak, Szczepaniak - 3:3 (46:44)
Metalkas 2. Ekstraliga - tabela: