W ostatniej kolejce 4 ligi podkarpackiej kibice w Gorzycach obejrzeli aż sześć bramek. KS Wiązownica pokonała na wyjeździe Stal Gorzyce 4:2, kończąc sezon mocnym akcentem.
Spotkanie świetnie rozpoczęli piłkarze KS-u Wiązownica. Już w 5. minucie wynik meczu otworzył Kacper Wydra, dając swojej drużynie szybkie prowadzenie.
Stal Gorzyce odpowiedziała w 26. minucie, kiedy do siatki trafił Miłosz Rębisz, doprowadzając do wyrównania 1:1.
Kluczowa końcówka pierwszej połowy
Końcówka pierwszej części gry należała jednak do gości. W 42. minucie na listę strzelców wpisał się Radosław Socha, przywracając prowadzenie Wiązownicy.
Zaledwie dwie minuty później gospodarze przeżyli kolejny cios, ponieważ padła bramka samobójcza, która podwyższyła wynik na 3:1 dla przyjezdnych.
Kontrola po przerwie
Po zmianie stron goście nie zwalniali tempa. W 48. minucie kolejne trafienie dołożył Patryk Zieliński, praktycznie zamykając spotkanie.
Miejscowi próbowali jeszcze wrócić do gry i w 52. minucie drugiego gola zdobył Patryk Marut, jednak na więcej gospodarzy nie było już stać.














































_1776713266.png)







