Fot. FKS Stal Kraśnik/Facebook.
W 31. kolejce 3. Ligi gr. IV Stal Kraśnik podzieliła się punktami z Siarką Tarnobrzeg. Po piewszej połowie bliżej zwycięstwa byli goście, prowadząc po trafieniu Kacpra Marszalika. Druga odsłona przyniosła wyrównanie za sprawą Sachy Martineza, który następnie zmarnował rzut karny.
W pierwszym kwadransie oba zespoły stworzyły sobie okazje do zdobycia gola. Najpierw zablokowany został Vladyslav Bugay, następnie z dystansu niecelnie uderzył Rafał Król.
W odpowiedzi świetnej sytuacji nie wykorzystał Paweł Mróz. W 8. mnucie snajper Siarki pognał na bramkę Stali, lecz w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Eric Topór.
Kilka chwil później z prowadzenia cieszyli się podopieczni Sławomira Majaka. Bramkarz Stali tak niefortunnie wybił piłkę, że ta trafiła jednego z Tarnobrzeżan, po czym próba Szymona Majewskiego zakończyła się rzutem rożnym.
Do dośrodkowania Krystiana Kardysia najwyżej wyskoczył Kacper Marszalik i otworzył wynik tego pojedynku.
Stracony gol nieco ostudził zapędy miejscowych i przez dłuższy moment gra toczyła się w środkowej strefie boiska.
W 28. minucie "Niebiesko-Żółci" byli bliscy wyrównania. Strzał głową Buhaya wybił tuż sprzed linii bramkowej Michael Wyparło.
Po pół godzinie rywalizacji przypomniał o sobie Majewski. Gracz gości zdecydował się na uderzenie z narożnika pola karnego i futbolówka nieznacznie minęła spojenie słupka z poprzeczką. Riposta Stali była niemal natychmiastowa - miejscowi mieli serię rzutów rożnych, w której godny odnotowania był strzał Patryka Peciaka.
Końcówka pierwszej odsłony nie przyniosła większych emocji. Jedni i drudzy próbowali zaskoczyć obronę długimi zagraniami z głębi pola, ale stworzyły one większego zagrożenia i na przerwę w lepszych humorach schodzili przyjezdni.
W 51. minucie powody do radości miał zespół z Kraśnika. Tuż przed linią polem karnym sfaulowany został Patryk Peciak. Piłkę ustawił Sacha Martinez i pięknym strzałem pokonał Jakuba Raciniewskiego.
Kraśniczanie złapali wyraźny wiatr w żagle i przejęli inicjatywę. Strzały Peciaka oraz Rafała Króla bronił golkiper Siarki lub też mijały bramkę.
Po godzinie zmagań sędzia podytkował "jedenastkę" za faul na Peciaku. Po kilkuminutowej przepychance i protestach, futbolówkę ustawił Martinez i choć zmylił Raciniewskiego, posłał piłkę obok słupka.
W 68. minucie niewiele do szczęścia zabrakło Tarnobrzeżanom. Szarżował Stanislav Nechyporenko, lecz w ostatniej chwili powstrzymał go obrońca Stali. Na niespełna kwadrans przed końcem celny strzał oddał Filip Zaczek i pewnie interweniował Topór.
Po chwili obroną gości zakręcił Bugay. Napastnik uderzył z ostrego kąta, ale Raciniewski nie dał się zaskoczyć zaś dobitka poszybowała daleko od bramki.
Ostatni kwadrans wraz z doliczonym czasem gry nie przyniosły wielu okazji bramkowych. Choć przeważała Siarka, to Topór nie był specjalnie niepokojony i rezultat nie uległ już zmianie.
Stal Kraśnik: Eric Topór - Matheus Duarte, Jakub Marcinkowski, Patryk Czerech, Patryk Peciak (71. Danny Babor), Antoni Łukawski, Lamine (80. Sebastian Kwaczreliszwili), Mikołaj Zawistowski, Rafał Król, Vladyslav Bugay (80. Dionata Tonin), Sacha Martinez (71. Maciel Feilx Lucas).
Siarka Tarnobrzeg: Jakub Raciniewski - Bartosz Biś, Kacper Marszalik, Paweł Mróz, Krystian Kardyś (89. Bartosz Zawół), Tomasz Matuszewski (64. Stanislav Nechyporenko), Szymon Kaliniec, Szymon Majewski, Filip Zaczek, Michael Wyparło, Mateusz Tyburczy.
Sędzia: Hubert Zięba.
Żółte kartki: Mikołaj Zawistowski (90+2-faul) - Mateusz Tyburczy (60-faul), Szymon Kaliniec (60-krytykowanie orzeczeń sędziego), Jakub Raciniewski (62-niesportowe zachowanie), Krystian Kardyś (86-faul), Bartosz Zawół (90-faul).
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.



























_1776713266.png)



























