Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
KS DevelopRes Rzeszów i Asseco Resovia rozegrają w sobotę spotkania ćwierćfinałowe. Mistrzynie Polski poszukają zwycięstwa w Bydgoszczy, które da im awans do najlepszej czwórki TAURON Ligi, z kolei podopieczni Massimo Bottiego podejmą przed własną publicznością Indykpol AZS Olsztyn.
Rysice mają sposobność, by jako pierwsze zapewnić sobie wejście do półfinałów. Zawodniczki prowadzone przez Jelenę Blagojević zmierzą się z Metalkas Pałacem Bydgoszcz, który gładko ograły we wtorkowy wieczór.
Rzeszowianki lubią grać w hali Łuczniczka, co potwierdza bilans bezpośrednich spotkań. Team ze stolicy Podkarpacia po raz ostatni stracił tam seta w listopadzie 2022 zaś w tej dekadzie ani razu nie przegrał z Bydgoszczankami.
Niezwykle ważne ze strony gości będzie zachowanie koncentracji. Play-off rządzą się swoimi prawami, co pokazały potyczki w Łodzi i zwłaszcza w Opolu, gdzie ITA TOOL Stal Mielec wywiozła cenne zwycięstwo i jest o krok od gry w europejskich pucharach.
Zawody rozpoczną się o godzinie 12:30 i będą transmitowane przez Polsat Sport 1 oraz platformę Polsat Box Go.
Nieco później na parkiet wybiegną "Pasiaki" oraz rewelacja tego sezonu z Olsztyna. W rundzie zasadniczej obie ekipy uraczyły kibiców zaciętymi starciami. W niedawnym pojedynku w stolicy Podkarpacia lepsi byli gospodarze, którzy odrobili straty i pokonali rywali po tie-breaku.
Resoviacy przystąpią do jutrzejszego spotkania po bolesnej porażce w Lidze Mistrzów z Ziraatem Bankasi Ankara. Tym samym dobiegła zwycięska seria Asseco Resovii na Podpromiu, która zatrzymała się na 13. wygranych. Mimo to, siedmiokrotni mistrzowie Polski wierzą, że nie wszystko stracone:
- Mamy szansę jeszcze jechać na Final Four, ale wszystko jest otwarte i w Lidze Mistrzów, i w Plus Lidze. Więc zapraszamy po prostu na mecz z Olsztynem. My damy z siebie wszystko - powiedział Marcin Janusz mediom klubowym.
Jeżeli chodzi o rywalizację w decydującej fazie rozgrywek to na pierwszy plan wysuwają się sezony 2007/08 oraz 2017/18. W obu przypadkach triumfowali Olsztynianie- kibicom szczególnie zapadł w pamięci piąty mecz rozegrany 18 lat temu. Paweł Papke niemal w pojedynkę trzymał Resovię w grze, ostatecznie o triumfie ówczesnego Mlekpolu AZS zdecydował tie-break, w którym gospodarze przegrywali już 5-10 a mimo to zdołali wygrać do 12.
Teraz przed Rzeszowianami okazja do rewanżu, wszak w tym sezonie przegrali zaledwie trzy spotkania w roli gospodarzy. Zmagania zapowiadają się arcyciekawie ze względu na skrzydłowych obydwu ekip: Artur Szalpuk i Moritz Karlitzek zgarnęli po 7 statuetek MVP w fazie zasadniczej, do tego Niemiec ma najwięcej punktowych zagrywek w całej PlusLidze.
Rozpoczynające się o 14:45 spotkanie także będzie transmitowane na Polsat Sport 1 oraz platformie Polsat Box Go.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.