Ładowanie wyników…
2026-03-16 12:28:00

Co dalej z Maciejem Musiałem? Zapadła decyzja w Stali Stalowa Wola

fot. Stal Stalowa Wola
fot. Stal Stalowa Wola
Maciej Musiał nadal będzie prowadził Stal Stalowa Wola. Z naszych informacji wynika, że mimo złożonej po ostatnim meczu dymisji, szkoleniowiec pozostanie na stanowisku i poprowadzi zespół w najbliższych spotkaniach ligowych.
 
Po piątkowej porażce Stali Stalowa Wola ze Śląskiem II Wrocław 0-1 sytuacja wokół drużyny zrobiła się bardzo napięta. Jak udało nam się ustalić, po tym spotkaniu Maciej Musiał podał się do dymisji, a nawet pożegnał się już z częścią osób w klubie.
 
Ostatecznie jednak do zmiany szkoleniowca nie dojdzie. Z naszych informacji wynika, że dymisja byłego trenera Wieczystej Kraków nie została przyjęta, a Musiał nadal będzie odpowiadał za wyniki "Stalówki".

Musiał poprowadzi zespół w kolejnych meczach

Wiele wskazuje na to, że trener pozostanie na ławce przynajmniej w dwóch najbliższych spotkaniach. Z naszych informacji wynika, że Maciej Musiał poprowadzi drugoligowca w zaległym wyjazdowym meczu z KKS-em Kalisz, a następnie także w starciu ze Świtem Szczecin.
 
Nie bez znaczenia pozostają tu również kwestie organizacyjne. Jak udało nam się ustalić, po meczu w Kaliszu zespół nie wróci do Stalowej Woli, lecz pozostanie w ośrodku pod Szczecinem, gdzie będzie przygotowywał się do kolejnego spotkania. To także miało wpływ na decyzję, by Musiał poprowadził drużynę w obu najbliższych meczach.

Mocne słowa po porażce

Po meczu ze Śląskiem II Wrocław trener nie ukrywał, że sytuacja w klubie wymaga poważnej analizy.
 
- Jako że zarządzam tym zespołem, to mam bardzo wiele pytań z tym związanych, jak to ma wyglądać w przyszłości i poważnie się nad tym zastanawiam. Zobaczymy, co przyniosą najbliższe godziny - mówił Maciej Musiał.

Fatalny start rundy wiosennej

Stal Stalowa Wola bardzo słabo rozpoczęła rundę wiosenną. Zespół prowadzony przez Macieja Musiała zdobył zaledwie jeden punkt w trzech meczach ligowych, co jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. "Stalówka" zremisowała u siebie z Podhalem Nowy Targ, a także przegrała na wyjeździe z Unią Skierniewice i przed własną publicznością ze Śląskiem II Wrocław.
 
Przed startem drugiej części sezonu w Stalowej Woli liczono na walkę o awans do Betclic 1. Ligi. Tymczasem rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza. "Hutnicy" znajdują się obecnie tuż nad strefą barażową i zamiast patrzeć w górę tabeli, muszą coraz uważniej oglądać się za siebie.
 
Najbliższe mecze mogą więc okazać się kluczowe nie tylko dla sytuacji zespołu, ale również dla przyszłości samego szkoleniowca.

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.