2026-01-08 20:35:00

Liga Mistrzyń CEV: KS DevelopRes Rzeszów lepszy od SSC Palmberg Schwerin

Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
Pięciu setów potrzebowały siatkarki DevelopResu Rzeszów, by pokonać SSC Palmberg Schwerin w 3. kolejce Ligi Mistrzyń. Zwycięstwo sprawiło, że Rysice zrównały się punktami z dzisiejszymi rywalkami i zajmują pierwsze miejsce w tabeli grupy E. 
 
Pojedynek w Palmberg Arena Schwerin słusznie określano meczem o fotel lidera. Ponadto mistrzynie Polski chciały rewanżu za starcia sprzed kilku lat, gdy dwukrotnie uległy gospodyniom w turniejach rozgrywanych w ramach fazy grupowej. W szeregach gości zabrakło Aleksandry Szczygłowskiej, którą zastąpiła Magda Kubas.

Udane otwarcie DevelopResu  

Rysice rozpoczęły ten pojedynek w bardzo dobrym stylu. Pewne ataki oraz pewna gra w relacji blok-obrona sprawiły, że szybko objęły kilkupunktowe prowadzenie. Po uderzeniu Julity Piaseckiej na tablicy wyników zrobilo się 13-6 i o czas poprosił Felix Koslowski
 
Opiekun miejscowych musiał powtórzyć ten manewr kilka chwil później. Taylor Bannister pewnie obiła ręce blokujących i przyjezdne odskoczyły na 17-9. W końcówce rzeszowianki nieco zwolniły obroty i za sprawą Anny Artyshuk gospodynie zbliżyły się na pięć punktów. Nerwowej końcówce zapobiegła Bannister, która zaatakowała z prawego skrzydła, ustalając wynik inauguracyjnej odsłony na 25-19. 

SSC Palmberg odpowiedział w drugiej partii 

Po zmianie stron, kompletnie odmienione na parkiet wyszły gospodynie. Asy serwisowe Marije Ten Brinke oraz Heleny Kok sprawiły, że SSC prowadziło 8-3. Po czasie wziętym przez Cesara Hernandeza Gonzaleza oba zespoły grały falami, aż wreszcie właściwy rytm złapali goście.
 
Rysice krok po kroku odrabiały straty, po nieudanej kiwce Vedrana Jakšetić, przyjezdne traciły tylko jeden punkt, 15-16. Serca rzeszowskich kibiców zabiły mocniej, gdy piłkę przechodzącą wykorzystała Piasecka i DevelopRes doprowadził do remisu 19. 
 
Końcówka należała jednak do zawodniczek ze Schwerina. As serwisowy w wykonaniu Marije Ten Brinke oraz pewne zbicie Heleny Kok, dały im wygraną do 22. 

Rysice na 2-1 

Trzeci set miał bardzo zacięty przebieg. Dzęki Katarzynie Wenerskiej pierwsze trzy oczka trafiły na konto gości, lecz w następnym ustawieniu, cztery punkty zdobyły rywalki. DevelopRes wrócił na prowadzenie dzięki Marrit Jasper, zaś po akcjach duetu Laura Heyrman-Piasecka, rzeszowianki wypracowały sobie trzypunktową przewagę, 11-8. 
 
Miejscowe zniwelowały straty, gdy w "pomarańczowe" trafiła Kok i przy stanie 15-15 czas wziął hiszpański opiekun Rysic. Wskazówki 48-letniego szkoleniowca przyniosły pożądany efekt- atak Bannister dał trzypunktowe prowadzenie, którego DevelopRes nie oddał do samego końca. Wygraną przypieczętowała Dominika Pierzchała i goście byli o krok od pełnej puli.  

Miejscowe doprowadziły do tie-breaka  

O początku czwartej partii Rysice wolałyby zapomnieć. Mistrzynie Polski ogarnęła kompletna niemoc w ataku, co było wodą na młyn dla przeciwniczek, które prowadziły 9-2. Mimo to, rzeszowianki warły szyki i przy zagrywkach Marrit Jasper wyrównały na 10-10. Spora w tym zasługa Heyrman oraz Piaseckiej, które były niemal nie do przejścia w bloku. 
 
Sprawy przybrały zaskakujący obrót, gdy przyjezdne miały dwa punkty w zapasie, ale seria Annegret Hölzig spowodowała, że to team ze Schwerina był lepszy o jeden punkt, 15-14. Gospodynie poszły za ciosem i po efektownym bloku Britte Stuut na Bannister odskoczyły na 19-15.
 
Jak się później okazało, był to decydujący moment w tej części rywalizacji. Wprawdzie goście obronili trzy piłki setowe, ale po niecelnym ataku Piaseckiej ze zwycięstwa do 22 mogły się cieszyć siatkarki SSC Palmberg.

Dwa punkty pojechały do Rzeszowa 

Do zmiany stron, decydująca partia przebiegała po myśli DevelopResu, który prowadził 8-6. Jednak kolejny przestój sprawił, że o dwa punkty lepsze były mistrzynie Niemiec.
 
Taylor Bannister do spółki z Piasecką trzymały jednak przyjezdne na powierzchni. Amerykanka przebiła się przez blok na kontrze, zaś as reprezentantki Polski dał gościom dwie piłki meczowe. Julita Piasecka raz jeszcze zaserwowała nie do przyjęcia i wygrana trafiła na konto Rysic! W takim wypadku wybór MVP był sprawą oczywistą... 

SSC Palmberg Schwerin - KS DevelopRes Rzeszów 2-3 (19-25, 25-22, 20-25, 25-22, 12-15)

SSC Palmberg Schwerin: Vedrana Jakšetić (1), Leana Grozer (1), Marije Ten Brinke (13), Anna Artyshuk (16), Helena Kok (17), Britte Stuut (10), Florien Reesink (libero) oraz Mia Kirchhoff (1), Hannah Kohn, Annegret Hölzig (7), Iris Vos, Finnja Frommann (libero). 
KS DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska (5), Julita Piasecka (28), Dominika Pierzchała (6), Taylor Bannister (24), Marrit Jasper (8), Laura Heyrman (9), Magda Kubas (libero) oraz Oliwia Sieradzka (1), Svitlana Dorsman, Karina Chmielewska. 
 
Sędziowie: Bernard Valentar-Peter Szabo.
Widzów: 1620.

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.