Fot. Robert Urban Fotografia.
Górnik Strachocina musiał uznać wyższość Sokoła Sieniawa w 4. kolejce 4 ligi podkarpackiej. Zwycięskiego gola dla graczy z Sieniawy zdobył w drugiej połowie Sebastian Pawlak.
Do starcia beniaminków doszło w Strachocinie, gdzie podopieczni Dawida Romerowicza zmierzyli się z Sokołem Sieniawa. Gospodarze liczyli, że po środowym zwycięstwie nad Sokołem Nisko pójdą za ciosem zaś przyjezdni chcieli potwierdzić, że odrobienie trzybramkowej straty w pojedynku z rezerwami Pogoni-Sokoła Lubaczów nie było dziełem przypadku.
Pierwsza połowa była bardzo zacięta, na boisku nie brakowało walki natomiast obie drużyny miały swoje sytuacje do zdobcia gola. W 33. minucie po zagraniu Miłosza Gierczaka do futbolówki dopadł Mateusz Wanat i uderzył centymetry obok słupka.
120 sekund później na prowadzenie mogli wyjść przyjezdni. Kilka metrów przed bramką piłkę otrzymał Adrian Cieśla, lecz jego strzał poszybował wysoko nad poprzeczką. Do przerwy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.
Po zmianie stron uwidoczniła się przewaga graczy Krystiana Halejcio. Świetnie spisywał się Mateusz Jagniszczak, który kilkukrotnie uratował miejscowych przed utratą gola jak choćby w 53. minucie, gdy spraował strzał Aleksandra Okonia. Kilka chwil później niewiele do szczęścia zabrakło Kacprowi Ropowi.
Sokół wyszedł na prowadzenie i nie oddał go do ostatniego gwizdka
Golkiper Górnika był jednak bezradny w 59. minucie. W polu karnym na czystej pozycji znalazł się Sebastian Pawlak i celnym strzałem wpisał sie na listę strzelców.
Gospodarze rzucili się do odrabiania strat i piłka wpadła do siatki 120 sekund, ale z powodu spalonego sędzia gola nie uznał. Następnie kibice widzieli już piłkę w bramce Macieja Szczepańskiego, lecz uderzenie jednego z "Biało-Zielonych" okazało się minimalnie niecelne.
Na kwadrans przed końca do wyrównania mógł doprowadzić Fabian Pańko, który po rzucie rożnym główkował nad poprzeczką. W końcówce Sokół mógł przypieczętować zwycięstwo, lecz w sytuacji sam na sam nie dał się zaskoczyć Jagniszczak.
Doliczony czas gry przyniósł obecność bramkarza Górnika w polu karnym przeciwników, lecz sieniawska defensywa spisała się bez zarzutu, dzięki czemu goście zgarnęli komplet punktów.
Stopka meczowa #151140 (strzelcy)
Górnik Strachocina: Mateusz Jagniszczak - Marcin Soból, Miłosz Gierczak, Dawid Posadzki, Paweł Suwała, Dominik Pielech, Miłosz Bolek, Jakub Kloc, Damian Barszczak, Mateusz Wanat, Rafał Adamiak oraz Kacper Pisz, Fabian Pańko, Szymon Florek, Michał Galant, Ksawery Kowalczyk.
Sokół Sieniawa: Maciej Szczepański - Kacper Drelich, Mateusz Padiasek, Konrad Halejcio, Aleksander Okoń, Kacper Rop, Radosław Socha, Paweł Bartnik, Sebastian Pawlak, Adrian Cieśla, Radosław Roga oraz Aleks Kopcio, Szymon Gierlach, Mateusz Chodacki, Przemysław Brudniak.
Sędzia: Marek Pająk.
IV liga podkarpacka - 4. kolejka:
Lista meczów
IV liga podkarpacka - tabela:
Tabela ligowa