fot. Pogoń-Sokół Lubaczów
Trudny jest to początek sezonu dla drużyny z Lubaczowa. Pogoń-Sokół nie może nabrać wiatru w żagle i jak dotąd trzykrotnie przegrała. Niby mecze każdy z tych meczów był spotkaniem na styku, ale jednak końcowo liczy się wynik.
Na przeciwległym biegunie znajdowały się rezerwy Wisły Kraków. Zespół z miasta Dworu Kraka wygrał dwukrotnie, by przed kilkoma dniami zaliczyć remis.
Wisła zaczęła dzisiejszy mecz dobrze, od kilku składnych akcji w których brakowało jednak skutecznej finalizacji. W drużynie z Krakowa na boisku szczególnie dobrze pokazują się młodzi ofensywni zawodnicy, którzy wspomagani przez kilku bardziej ogranych na wyższym poziomie kolegów pokazują pełnię swoich umiejętności.
Mecz ten jednak miał swoje fazy - raz bardziej ofensywnie grali goście, by po chwili inicjatywę przejęli gospodarze. Gracze z Lubaczowa kilkukrotnie zaatakowali, ale Patryk Letkiewicz dobrze radził sobie ze strzałami Kacpra Chełmeckiego czy Oskara Majdy.
Skoro o fazach mowa to, gdy ponownie wyżej wyszła Wisła, zdobyła bramkę. W 27. minucie wracający do zespołu z Krakowa Patryk Małecki wyprowadził gości na prowadzenie, które Wisła utrzymała już do przerwy.
W drugiej połowie widać było, że to gospodarze mocniej atakują. Szukali oni wyrównującej bramki praktycznie od początku tej części meczu, ale bardzo długo bili głową w mur.
Aktywna postawa i chęć zdobycia bramki wyrównującej u zawodników z Lubaczowa przyniosła jednak zamierzony efekt w samej końcówce. Oskar Majda wyrównał i ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.
Po tej serii gier gospodarze jednak wciąż na ostatnim miejscu w tabeli. Zdobyty punkt to jednak pewne podwaliny pod to, żeby patrzeć na nadchodzące spotkania bardziej przychylnym okiem.
Pogoń-Sokół Lubaczów: Frydrych - Gul, Zbroiński (83. Metlushko), Majda, Chełmecki, Andruszkiewicz, Bielenda, Kozarzewski, Nowak (65. Kurek), Jaślar, Wypart (76. Ploshchynskyi)
Wisła II Kraków: Letkiewicz - Prochwicz (57. Conte), Ziarko, Tsumbaliuk, Kutwa, Daczewski, Gap (57. Hasa), Szywacz (67. Wójcik), Tokarczyk (83. Sukiennicki), Małecki (69. Rodado), Pławiński
Sędziował: Damian Gawęcki
Żółte kartki: Bielenda, Jaślar, Chełmecki - Małecki
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.