Resovia opublikowała w mediach społecznościowych tajemnicze zdjęcie.. drapieżnego ptaka znajdującego się na trybunach powstającego PCLA. Klub opatrzył fotografię enigmatycznym wpisem, który można interpretować na kilka sposobów. Czy na nowym stadionie może narodzić się tradycja podobna do tej znanej z meczów Benfiki Lizbona?
Na profilu Resovii pojawiło się zdjęcie dużego drapieżnego ptaka siedzącego na jednej z konstrukcji Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki, na którym swoje meczu już wkrótce rozgrywać będą piłkarze drugoligowych "Pasiaków".
Klub podpisał fotografię krótko: "Łowca na rejonie". I dodał: "A na PCLA wkrótce będzie jasno, głośno, kolorowo, a stadion zyska swój znak rozpoznawczy"
Wpis jest na tyle enigmatyczny, że może zapowiadać kilka zupełnie różnych rzeczy. "Jasno, głośno i kolorowo" może odnosić się chociażby do oświetlenia, nagłośnienia czy elementów identyfikacji wizualnej nowego obiektu. Szczególnie interesujące wydają się jednak słowa o znaku rozpoznawczym stadionu, zwłaszcza że towarzyszy im właśnie fotografia ptaka.
Czy drapieżnik mógłby zostać żywą maskotką PCLA albo samej Resovii?
Na razie byłaby to wyłącznie luźna interpretacja klubowej zapowiedzi, ale w świecie futbolu podobne tradycje istnieją od wielu lat.
Benfica ma swoją Vitórię
Najbardziej znanym przykładem jest Benfica Lizbona. Jednym z symboli portugalskiego klubu jest orzeł, obecny również w jego herbie. Przed domowymi spotkaniami na Estádio da Luz odbywa się charakterystyczna ceremonia z udziałem żywego orła.
Ptak noszący imię Vitória, czyli po portugalsku "zwycięstwo", przelatuje nad stadionem przed rozpoczęciem meczu, a następnie ląduje przy klubowym emblemacie. W ten sposób niejako "uzupełnia" herb Benfiki, którego jednym z najważniejszych elementów jest właśnie orzeł.
Vitória jest oficjalnie traktowana przez Benficę jako klubowa maskotka. Potwierdza to również sam klub, który wykorzystuje jej wizerunek w oficjalnych materiałach i produktach klubowych.
Historia obecnej stadionowej tradycji jest mocno związana z nowym Estádio da Luz. Pierwsza Vitória uczestniczyła w inauguracji obiektu 25 października 2003 roku, kiedy Benfica rozgrywała spotkanie z urugwajskim Nacionalem.
Z czasem lot orła stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów oprawy meczów Benfiki.
Czy podobny pomysł może pojawić się w Rzeszowie?
Oczywiście pomiędzy Resovią a Benficą jest zasadnicza różnica. Orzeł od początku jest częścią symboliki portugalskiego klubu, dlatego obecność żywego ptaka na Estádio da Luz ma bezpośrednie odniesienie do jego herbu i historii.
W przypadku Resovii podobnej tradycji dotąd nie było. Nie oznacza to jednak, że klub nie może stworzyć czegoś zupełnie nowego przy okazji przeprowadzki na PCLA.
Właśnie dlatego fotografia opublikowana przez Resovię może pobudzać wyobraźnię. Na zdjęciu nie widać przypadkowego dzikiego ptaka, który znalazł się na stadionie. Drapieżnik ma przy nogach wyposażenie wykorzystywane przy pracy z ptakami sokolniczymi, co sugeruje, że jego obecność na obiekcie była kontrolowana.
A klub sam podkreśla, że stadion ma wkrótce otrzymać swój "znak rozpoznawczy".
Może chodzić o element architektoniczny, klubowe oznakowanie, iluminację albo zupełnie inną niespodziankę. Ale równie ciekawy byłby scenariusz, w którym Resovia chce stworzyć własny przedmeczowy rytuał, a drapieżnik pojawiałby się przed meczami Resovii na PCLA.
Tak jak Vitória przed meczami Benfiki przelatuje nad Estádio da Luz, tak w przyszłości podobny pokaz mógłby otwierać mecze Resovii.
Na razie to oczywiście tylko zabawa klubową zagadką. Jak będzie w rzeczywistości przekonamy się zapewne wkrótce.