JKS Jarosław podzielił się punktami z Sokołem Kolbuszowa Dolna fot. własne
JKS Jarosław wrócił po ośmiu latach na poziom 3. Ligi. Na inaugurację podopieczni Valerija Sokolenko zremisowali u siebie z Sokołem Kolbuszowa Dolna.
Zawodnicy z Kolbuszowej Dolnej zaliczyli fatalny start, tracąc gola już w pierwszej minucie pojedynku. Patryk Kusak zdołał co prawda sparować uderzenie Andreji Prokicia, jednak ten błyskawicznie odegrał do Bartłomieja Purchy, który bez problemu otworzył wynik. Ekipa dowodzona przez Sławomira Szeligę natychmiast ruszyła do ofensywy. Bliski szczęścia był nowy gracz w zespole, Piotr Marciniec, lecz jego strzał minął światło bramki.
W 21. minucie Tomasz Matuszewski po centrze Radosława Adamskiego ostemplował słupek. Ten sam gracz kilkanaście minut później przegrał pojedynek z Igorem Wilkiem, uderzając z trudnej pozycji. Były napastnik Siarki Tarnobrzeg dopiął swego przed zejściem do szatni – przechwycił błąd Mateusza Podstolaka i posłał futbolówkę obok golkipera. Matuszewski mógł jeszcze przed przerwą podwyższyć wynik po podaniu Jakuba Zycha, ale fatalnie przestrzelił z granicy szesnastki.
W efekcie po 45 minutach na tablicy widniał remis.
Druga połowa ponowniezaczęła się lepiej dla gospodarzy. Błąd Kolbuszowian przy stałym fragmencie gry zainicjował kontratak JKS-u, zatrzymany nieprzepisowo przez Macieja Wilka w szesnastce. Grzegorz Janiczak został sfaulowany, a rzut karny na drugą bramkę pewnie zamienił Purcha. Ekipa Valerija Sokolenko szukała kolejnych trafień. Choć Bartłomiej Wiktor i Radosław Adamski pudłowali, to w 71. minucie Prokić mógł zamknąć mecz, trafiając w słupek. Chwilę później świetną okazję zmarnował też Maciej Surmiak.
Końcówka należała jednak do Sokoła, który walczył o uratowanie punktu. Akcja dwójkowa Marcińca z Jakubem Zychem przyniosła upragnione wyrównanie. Zych złamał pozycję ze skrzydła do środka i precyzyjnym strzałem ustalił wynik spotkania. W końcowych minutach czerwoną kartkę obejrzał jeszcze defensor JKS-u, Roman Miroshnyk, lecz przyjezdni nie zdołali już wykorzystać przewagi liczebnej i obie drużyny podzieliły się punktami.
JKS Jarosław: Wilk – Ptasznik (46. Surmiak), Miroshnyk, Wrona, Kordas – Czernysz, Podstolak, Janiczak (86. Gospodarczyk), Purcha (70. Stankiewicz), Magdziak (46, Pilch) - Prokić, Trener Walerij Sokolenko.
Sokół Kolbuszowa Dolna: Kusak – Adamski, Kapuściński, Khorolskyi, Bochra (80. Woś) - Zych, Marciniec, Wiktor, Wilk (80. Chwałka), Maj (63. Kądziołka) - Matuszewski. Trener Sławomir Szeliga.
Sędziował: Górski (Kraków).
Żółte kartki: Wrona, Pilch.
Czerwona kartka: Miroshnyk.
Widzów: 600.
Czytaj także
2026-07-11 18:17
JKS Jarosław na remis w pierwszym sparingu
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.







































































