Piotr Głowacki zakończył piłkarską karierę. "Odchodzę z podniesionym czołem" (fot. Stal Rzeszów)
Piotr Głowacki zakończył piłkarską karierę. 34-letni zawodnik po ponad 17 latach gry w piłkę na profesjonalnym poziomie zdecydował się odwiesić buty na kołek. W przeszłości był kapitanem Stali Rzeszów, z którą przeszedł drogę od 3 ligi aż na zaplecze Ekstraklasy.
- Pojeździłem, odpocząłem, przemyślałem i... jestem gotowy. Dziś oficjalnie kończę piłkarską karierę – napisał Piotr Głowacki w emocjonalnym wpisie na Instagramie.
Po 17-latach zdecydował się zakończył piłkarską karierę. Były już zawodnik wspomniał początki swojej przygody z futbolem i drogę, którą musiał pokonać, aby spełnić dziecięce marzenia.
Choć Piotr Głowacki w trakcie swojej kariery reprezentował wiele klubów, między innymi Stomil Olsztyn, Stal Mielec czy Sokół Ostróda, to właśnie lata spędzone przy Hetmańskiej okazały się jednym z najważniejszych rozdziałów jego piłkarskiej drogi.
Do Stali Rzeszów trafił w 2019 roku. Klub znajdował się wtedy na początku ambitnego projektu odbudowy i powrotu do wyższych lig. Piotr Głowacki szybko stał się jednym z liderów zespołu. Już w pierwszym okresie gry pomógł drużynie wywalczyć awans z III ligi do II ligi. Później razem ze Stalą Rzeszów awansował na zaplecze Ekstraklasy.
W biało-niebieskich barwach rozegrał 156 spotkań, zdobył 19 bramek i przez lata był jednym z najważniejszych zawodników drużyny, a od rundy wiosennej sezonu 2020/2021 pełnił również funkcję kapitana.
Po zakończeniu sezonu 2022/2023 Piotr Głowacki odszedł ze Stali Rzeszów i podpisał kontrakt z ŁKS-em Łódź, gdzie po latach ciężkiej pracy dostał szansę gry w Ekstraklasie. W barwach ŁKS-u rozegrał łącznie 75 oficjalnych spotkań, w tym 28 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej.
- Gdybym mógł dziś porozmawiać z tym małym Piotrkiem – chłopakiem z wielkimi marzeniami (...) powiedziałbym mu tylko jedno: – Zrobiłeś to, dzieciaku – napisał.
- Odchodzę z podniesionym czołem. Z tarczą, nie na niej. Dziękuję wszystkim klubom, które miałem zaszczyt reprezentować. Choć przez te wszystkie lata nie raz miałem momenty zwątpienia i chciałem rzucić to wszystko, to właśnie wiara, cierpliwość i ciężka praca zaprowadziły mnie do pięknych chwil, które bez wątpienia zostaną ze mną do końca życia– podsumował swoją decyzję były kapitan Stali Rzeszów.
Czytaj także
2025-10-06 11:22
Zmarzlik godnie pożegnał legendę w Lublinie
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

























