Bogdanka LUK Lublin poznała rywali w Lidze Mistrzów w sezonie 2026/27

fot. Dawid Wąsala
fot. Dawid Wąsala
Bogdanka LUK Lublin poznała swoich grupowych rywali w siatkarskiej Lidze Mistrzów CEV w sezonie 2026/2027. Wicemistrzowie Polski trafili do grupy E, w której zmierzą się z triumfatorem Pucharu Włoch - Raną Verona, utytułowanym Tours VB oraz zespołem wyłonionym w kwalifikacjach.

Bogdanka LUK Lublin w grupie E

Losowanie fazy grupowej najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek siatkarskich w Europie odbyło się 15 lipca w Luksemburgu. Lubelski zespół został umieszczony w pierwszym koszyku, dzięki czemu uniknął na tym etapie kilku największych potęg europejskiej siatkówki.
 
Podopieczni Stephana Antigi trafili do grupy E. Ich przeciwnikami będą:
  1. Rana Verona (Włochy)
  2. Tours VB (Francja)
  3. zwycięzca trzeciej rundy eliminacji.
Dokładny terminarz spotkań ma zostać ogłoszony w późniejszym terminie.

Rana Verona najgroźniejszym rywalem lublinian

Największym wyzwaniem dla Bogdanki LUK Lublin wydaje się rywalizacja z Raną Verona. Zespół z jednej z najmocniejszych lig świata w minionym sezonie sięgnął po Puchar Włoch, potwierdzając, że potrafi skutecznie walczyć z najlepszymi drużynami włoskiej SuperLegi.
 
Klub z Werony należy obecnie do najbardziej ambitnych projektów w europejskiej siatkówce. W jego składzie znajdują się zawodnicy o dużym międzynarodowym doświadczeniu, a jednym z liderów zespołu pozostaje reprezentant Mali, Noumory Keita. Do drużyny przed nowym sezonem dołączyli także między innymi doświadczony włoski środkowy Simone Anzani oraz austriacki atakujący Paul Buchegger.
 
Spotkania Bogdanki LUK Lublin z Raną Verona mogą być jednymi z najciekawszych pojedynków całej fazy grupowej. Naprzeciw siebie staną bowiem czołowe zespoły dwóch niezwykle silnych lig.

Tours VB - klub z wielką europejską historią

Drugim znanym przeciwnikiem lublinian będzie Tours Volley-Ball. Francuska drużyna może pochwalić się imponującą historią zarówno na krajowych, jak i międzynarodowych parkietach.
 
Tours VB triumfował w Lidze Mistrzów w 2005 roku, a w swojej historii zdobywał mistrzostwo Francji aż dziesięć razy. W sezonie 2025/2026 francuski zespół zakończył krajowe rozgrywki na trzecim miejscu.
 
Choć obecnie Tours nie jest wymieniany w gronie największych faworytów do wygrania całych rozgrywek, pozostaje bardzo doświadczonym i niebezpiecznym przeciwnikiem. Szczególnie trudne może być wyjazdowe spotkanie w hali w Tours, gdzie francuska drużyna tradycyjnie może liczyć na żywiołowy doping swoich kibiców.

Ostatniego rywala wyłonią kwalifikacje

Stawkę grupy E uzupełni zwycięzca trzeciej rundy eliminacji. Nazwę ostatniego przeciwnika Bogdanki LUK Lublin poznamy dopiero po zakończeniu kwalifikacji.
 
Teoretycznie będzie to najniżej notowany zespół w grupie, jednak mecze z drużynami przechodzącymi przez eliminacje często okazują się bardzo wymagające. Takie ekipy rozpoczynają bowiem europejską rywalizację wcześniej i przystępują do fazy grupowej już w pełnym rytmie meczowym.

Bogdanka LUK Lublin z kilkoma zmianami w składzie

Do rywalizacji w Lidze Mistrzów lubelski zespół przystąpi w nieco zmienionym składzie. W kadrze aktualnych wicemistrzów Polski pozostanie większość kluczowych zawodników znanych z poprzednich sezonów.

Barw Bogdanki LUK Lublin nadal będą bronić Aleks Grozdanow, Daenan Gyimah, Marcin Komenda, Wilfredo Leon, Mateusz Malinowski, Rafał Prokopczuk, Mikołaj Sawicki, Kewin Sasak, Jakub Wachnik oraz Maciej Zając.

Po zakończeniu poprzednich rozgrywek z drużyną pożegnało się pięciu siatkarzy. W ich miejsce klub pozyskał czterech nowych zawodników. Do zespołu dołączyli reprezentanci Japonii Tomohiro Ogawa i Ran Takahashi, francuski środkowy Mousse Gueye oraz polski przyjmujący Paweł Rusin. Wzmocniona kadra ma pomóc lublinianom zarówno w walce o najważniejsze krajowe trofea, jak i w rywalizacji z czołowymi drużynami Europy.

Bogdanka LUK Lublin chce ponownie znaleźć się w europejskiej czołówce

Dla lubelskiego zespołu będzie to drugi kolejny sezon w Lidze Mistrzów. W debiutanckiej edycji Bogdanka LUK Lublin wygrała swoją grupę i bezpośrednio awansowała do ćwierćfinału. Na tym etapie lublinianie musieli jednak uznać wyższość PGE Projektu Warszawa.
 
Teraz wicemistrzowie Polski ponownie będą chcieli powalczyć o pierwsze miejsce w grupie i bezpośrednią kwalifikację do ćwierćfinału. Zgodnie z regulaminem zwycięzcy pięciu grup awansują bezpośrednio do najlepszej ósemki. Zespoły z drugich miejsc oraz najlepsza drużyna z trzeciej pozycji zagrają natomiast w dodatkowej rundzie play-off.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.