Spotkanie rozpoczęło się od ofensywnych akcji gospodarzy. Już w 26. minucie wynik otworzył Martinez Arleison, dając prowadzenie JKS-owi. Goście nie pozostali dłużni, bo w 35. minucie wyrównał Patryk Zygmunt.
Końcówka pierwszej połowy należała jednak do jarosławian. W 42. minucie na listę strzelców wpisał się Wojciech Reiman, ustalając wynik do przerwy na 2:1.
Chwila zawahania
Po zmianie stron gospodarze szybko przejęli inicjatywę. W 63. minucie podwyższył prowadzenie Andreja Prokić, a JKS wydawał się mieć mecz pod kontrolą.
Goście wrócili jeszcze do gry w 87. minucie, gdy gola na 3:2 zdobył Kacper Nytko. Końcówka należała jednak zdecydowanie do gospodarzy.
Końcówka pod dyktando gospodarzy
W doliczonym czasie gry JKS zadał dwa decydujące ciosy. Najpierw w 90. minucie trafił Olaf Muliński, a chwilę później wynik meczu ustalił Jaba Phkhakadze.
Ostatecznie JKS Jarosław wygrał 5:2, potwierdzając swoją wysoką dyspozycję ofensywną. Do końca sezonu 2025/2026 4.ligi podkarpackiej została już tylko jedna kolejka. JKS zmierzy się na wyjeździe z Karpatami Krosno, a Legion podjemie u siebie Sokoła Nisko.





























