fot. Wieczysta Kraków/Chachlowska
Wieczysta Kraków może być blisko jednej z najbardziej sensacyjnych decyzji ostatnich lat w polskiej piłce. Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl klub Wojciecha Kwietnia może zrezygnować z gry na wyższym szczeblu i rozpocząć kolejny sezon w IV lidze. Taki scenariusz mógłby wywołać efekt domina również w Betclic 1. Lidze i Betclic 2. Lidze, gdzie o utrzymanie walczą m.in. Stal Mielec, Resovia i Stal Stalowa Wola.
Wieczysta Kraków od kilku sezonów jest jednym z najgłośniejszych projektów w polskiej piłce. Klub finansowany przez Wojciecha Kwietnia przyciągał znane nazwiska, budował coraz mocniejszą kadrę i krok po kroku wspinał się po szczeblach ligowych. Teraz zespół Kazimierza Moskala jest bardzo blisko awansu do PKO BP Ekstraklasy, ale najnowsze doniesienia mogą całkowicie zmienić obraz sytuacji.
Jak poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl, w Krakowie zanosi się na gigantyczne zmiany. Dziennikarz przekazał, że od pewnego czasu pojawiały się sygnały o możliwym wycofaniu się Wojciecha Kwietnia z Wieczystej. Teraz sprawa miała nabrać tempa, a najnowsze informacje brzmią wręcz sensacyjnie.
Według ustaleń Piotra Koźmińskiego miało dojść do spotkania z piłkarzami Wieczystej Kraków, podczas którego zawodnicy usłyszeli bardzo zaskakujące informacje. Jedno ze źródeł Goal.pl przekazało, że klub w przyszłym sezonie miałby rozpocząć grę w... IV lidze.
Co więcej, taki scenariusz miałby być brany pod uwagę nawet w przypadku awansu do PKO BP Ekstraklasy. Jak czytamy w materiale Goal.pl, Wieczysta miałaby wówczas odstąpić od występów na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
To byłaby jedna z największych sensacji ostatnich lat w polskiej piłce. Klub, który przez długi czas był kojarzony z dużymi transferami, wysokimi ambicjami i szybkim marszem w stronę elity, może obrać zupełnie inny kierunek.
Z informacji Piotra Koźmińskiego wynika również, że zawodnicy Wieczystej Kraków mieliby otrzymać wybór. Pierwszym wariantem ma być negocjowanie rozwiązania kontraktów. Drugim pozostanie w klubie i gra w IV lidze, przy jednoczesnym wywiązywaniu się Wojciecha Kwietnia ze zobowiązań wobec piłkarzy, którzy mają ważne umowy.
To oznaczałoby ogromne zmiany kadrowe i organizacyjne. Wieczysta przez lata budowała zespół z myślą o kolejnych awansach, a w jej barwach występowało wielu zawodników z dużym doświadczeniem na szczeblu centralnym. Ewentualna gra w IV lidze całkowicie zmieniłaby charakter projektu.
Według Goal.pl po sezonie klub miałby również zakończyć współpracę z trenerem Kazimierzem Moskalem.
Cała sprawa może mieć również duże znaczenie dla Wisły Kraków. Wojciech Kwiecień od dawna łączony jest z "Białą Gwiazdą", której jest kibicem. W przestrzeni medialnej pojawiały się informacje, że mógłby wejść do Wisły jako udziałowiec mniejszościowy.
Piotr Koźmiński zaznacza, że być może nigdy nie było do tego tak blisko jak teraz. Gdyby Wojciech Kwiecień faktycznie zdecydował się ograniczyć lub zakończyć swoje zaangażowanie w Wieczystej, mogłoby to otworzyć drogę do jego większej aktywności przy Reymonta.
Na ten moment są to informacje nieoficjalne, ale ich ciężar jest ogromny. Jeśli się potwierdzą, Wieczystą Kraków czeka prawdziwa rewolucja, a polska piłka może być świadkiem jednego z najbardziej zaskakujących zwrotów ostatnich lat.
Ewentualna rezygnacja Wieczystej Kraków z gry na wyższym szczeblu mogłaby wywołać spore zamieszanie nie tylko w samej czołówce rozgrywek. Taki scenariusz może mieć wpływ również na układ spadków w Betclic 1. Lidze, gdzie o utrzymanie walczą m.in. Znicz Pruszków, Górnik Łęczna oraz Stal Mielec. Jeśli zwolniłoby się miejsce na zapleczu Ekstraklasy lub w ligowej piramidzie doszłoby do przesunięć, niewykluczone, że z ligi spadłoby mniej zespołów, niż pierwotnie zakładano.
Podobny efekt mógłby pojawić się również poziom niżej, w Betclic 2. Lidze. Tam w walkę o utrzymanie zamieszane są m.in. Hutnik Kraków, Resovia oraz Stal Stalowa Wola. Ostateczne rozstrzygnięcia zależałyby jednak od decyzji formalnych, regulaminów PZPN oraz tego, czy informacje o przyszłości Wieczystej Kraków rzeczywiście się potwierdzą.
Czytaj także
2026-05-05 20:25
Kacper Grzesik: Ten mecz pokazał, ile jeszcze pracy przed nami
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.






















































_1776713266.png)


















