fot. Izolator Boguchwała
Izolator Boguchwała pewnie pokonał Polonię Przemyśl. Gospodarze nie dali rywalom większych szans i od początku kontrolowali przebieg spotkania. Już do przerwy prowadzili 2-0, a po zmianie stron dołożyli kolejne trafienia, wygrywając ostatecznie 4-0.
Już po niespełna kwadransie gry Izolator Boguchwała objął prowadzenie w meczu z Polonią Przemyśl. Rzut karny, podyktowany po faulu na Szymonie Majcherze, pewnie wykorzystał Mateusz Bieniek.
W 28. minucie gospodarze podwyższyli wynik. Bieniek dograł piłkę na szósty metr do Mikołaja Marcińca, a ten mocnym strzałem nie dał szans Mateuszowi Kochanowi, bramkarzowi "przemyskiej barcelonki". Do przerwy Izolator prowadził 2-0.
Dziesięć minut po zmianie stron zespół Krzysztofa Szponda zdobył trzecią bramkę. Po asyście Mikołaja Marcińca na listę strzelców wpisał się Maciej Wilk.
Po godzinie gry było już 4-0. Swojego drugiego gola w tym spotkaniu zdobył Marciniec, a drugą asystę zanotował Bieniek.
Wygrana Izolatora mogła być jeszcze wyższa. W 64. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Lucjan Frydrych, który chwilę wcześniej sam został sfaulowany w polu karnym.
W końcówce spotkania nie działo się już zbyt wiele. Gospodarze kontrolowali sytuację i pewnie sięgnęli po zasłużone zwycięstwo.
Izolator Boguchwała: (tylko wyjściowy skład) Dybski - Kasprzyk, Kowal, K. Wilk, Marciniec, Majcher, Bieniek, M. Wilk, Pikiel, Mac, Gajdek
Polonia Przemyśl: (tylko wyjściowy skład) Kochan - Płocica, Łazor, Demski, Wanat, Solarz, Kazek, Janas, Babieczko, Gierczak, Kaptyński
Czytaj także
2026-04-11 23:33
Szymon Szydełko wraca na ławkę trenerską!
2026-04-12 12:43
Marek Zub: Należy jak najszybciej o tym zapomnieć
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.























































































