Cosmos Nowotaniec lepszy od KS-u Wiązownica w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski

Cosmos Nowotaniecwygrał z KS-em Wiązownica w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski(fot. Robert Urban)
Cosmos Nowotaniecwygrał z KS-em Wiązownica w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski(fot. Robert Urban)
Zacięte spotkanie i rzuty karne wyłoniły finalistę wojewódzkiego Pucharu Polski. Lepsi od KS-u Wiązownica okazali się zawodnicy Cosmosu Nowotaniec.
 
Walka do ostatniej kropli potu odbyła się dziś w Wiązownicy, gdzie tamtejszy KS podjął ekipę Cosmosu Nowotaniec w ramach półfnału wojewódzkiego Pucharu Polski. Co ciekawe, podstawowy czas nie był wystarczający i ekipy musiłay zmierzyć się w dogrywce, a następnie rzutach karnych.
 
Strzelanie bardzo szybko, bo już w 4. minucie rozpoczęli goście. Roslyakov wyłożył na piątry metr do Pirnacha, a ten wystawił piłkę do Yakovlewa, który świetnie poradził sobie w polu karnym. W 11.minucie swoją szansę miał Radosław Socha, z KS-u, ale dobrze jego intencje wyczuli obrońcy Nowotańca.
 
Do sporej nieuwagi wśród defensorów gospodarzy doszło w 34. minucie. Dobre podanie i lukę odnalazł Kalemba, który strzałem niemal po ziemi doprowadził do wyniku 0-2. Sytuacja Wiązownicy robiła się coraz trudniejsza.

Niespodzianka KS-u Wiązownica tuż przed przerwą
 
Nieoczekiwanie, w doliczonym czasie gry przed przerwą arbiter podyktował rzut rożny. Dośrodkowanie z główki wykorzystał Baranyuk i dał nadzieję KS-owi na lepszą drugą połowę, nieco studząc entuzjazm przeciwników.
 
Druga odsłona mimo wielu prób obu stron, przez długi czas nie przynosiła efektów. Do ostatniej minuty było niemal pewne, że to Cosmos Nowotaniec notując nadwyżkę po pierwszej połowie stawi się w finale wojewódzkiego Pucharu Polski.
 
Ponownie gospodarze pokazali moc w doliczonym czasie podstawowej gry. Niemal w otatniej akcji meczu zamieszanie w polu karnym wykorzystał po dośrodkowaniu Pindaka skierował Kiełt. Taka sytuacja pozwiliła na dogrywkę, po to aby wyłonić finalistę Pucharu Polski.
 
Dogrywka nie dała efektu, potrzebne były karne
 
Dogrywka nie była nikomu na rękę i przebiegła w sposób dosyć stonowany, Żadna z ekip nie zwieńczyła jej golem, dlatego niezbędne były rzuty z jedenastki. Tutaj skuteczniejsi okzali się goście, którzy z wynikiem 3-5 w rzutach karnych zameldowali się w finale.

Półfinał wojewódzkiego Pucharu Polski: KS Wiązownica - Cosmos Nowotaniec 2-2 (3-5 rzuty karne)
 
0-1 Andriy Yakovlev (4)
0-2 Krystian Kalemba (34)
1-2 Oleksandr Baranyuk (45+)
2-2 Patryk Kiełt (90+)
 
Wiązownica: Osobiński - Piątek, Oleksy, Baranyuk, Mazur - Guedes, Pindak, Zieliński, Mazek, Buńko - Socha.
Cosmos: Krzanowski, Hostaniol, Yatsyna, Gołda, Majewski, Kalemba, Roslyakov, Pirnach, Gomułka, Słysz, Yakovlev.
 
 
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.