Ładowanie wyników…
2026-04-03 23:10:37

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski grając w osłabieniu pokonało Podlasie Biała Podlaska

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski grając w osłabieniu pokonało Podlasie Biała Podlaska (fot. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski grając w osłabieniu pokonało Podlasie Biała Podlaska (fot. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski pokonało Podlasie Biała Podlaska 2-1. Gospodarze od 51. minuty musieli radzić sobie w osłabieniu, a mimo to zdołali odrobić straty i w końcówce rozstrzygnęli spotkanie na swoją korzyść. 
 
W piątkowy wieczór KSZO Ostrowiec Świętokrzyski na własnym stadionie zmierzyło się z Podlasiem Biała Podlaska. Gospodarze, chcieli wywiązać się z roli faworyta i  czekać na rozstrzygnięcie sobotniego spotkania w Świdniku. Dodatkowym smaczkiem było pojawienie się Artura Renkowskiego na ławce trenerskiej, który w przeszłości prowadził drużynę z Białej Podlaskiej.
 
Początek meczu należał do gospodarzy, którzy jako pierwsi stworzyli sobie okazje pod bramką rywali. Najpierw Dawid Lisowski uderzył nad poprzeczką, a chwilę później Damian Lepiarz niecelnie główkował po stałym fragmencie gry.
 
Goście odpowiedzieli przed upływem trzydziestu minut, ale i im brakowało skuteczności. Jakub Kosieradzki mocno uderzył z dystansu, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później ten sam zawodnik oddał celny strzał, ale na posterunku był bramkarz Bartosz Klebaniuk.
 
W kolejnych minutach gra się wyrównała. Obie drużyny próbowały swoich sił w ofensywie, ale bez powodzenia. Najlepszą szansę na gola gospodarze mieli tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę. Dawid Lisowski znalazł się w świetnej sytuacji, ale z bliskiej odległości nie trafił w bramkę.

KSZO w osłabieniu na początku drugiej połowy

Druga połowa nie rozpoczęła się najlepiej dla podopiecznych Artura Renkowskiego. Zaledwie sześć minut po wznowieniu gry Piotr Łazarz zobaczył drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko, co postawiło gospodarzy w bardzo trudnej sytuacji.

Podlasie na prowadzeniu

Po godzinie gry znów do interwencji został zmuszony Bartosz Klebaniuk, kiedy bezpośrednio z rzutu wolnego przymierzył Jarosław Kosieradzki. Chwilę później piłkarze Podlasia dopięli swego i otworzyli wynik spotkania. Znów dał o sobie znać Jarosław Kosieradzki i kolejny raz interweniował bramkarz KSZO. Wypluł futbolówkę przed siebie, a przy dobitce nie pomylił się już Jan Mróz. 

Dwie bramki i zwycięstwo gospodarzy

Gospodarze nie pozostali dłużni i w 67. minucie wyrównali wynik po bramce Jarosława Lisa. Zespół Artura Renkowskiego nie chciał bronić remisu i sześć minut przed końcem objął prowadzenie.  Do siatki trafił Mateusz Majewski, a po raz drugi kluczowe podanie zanotował Maksym Horzhui. 
 
Pomimo prób odrobienia strat przez przyjezdnych, ci nie wykorzystali swoich okazji i ostatecznie musieli uznać wyższość rywali, którzy przez większą część drugiej połowy grali w osłabieniu.
 
 
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski: Klebaniuk – Lis, Walenciak, Łazarz, Zięba (82. Goc), Czajkowski, D. Lisowski (75. P. Lisowski), Horzhui, Korczek (56. Belych), Lepiarz (56. Majewski), Górski (56. Ali).
 
Podlasie Biała Podlaska: Jeż – Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Kopytov (81. Mikołajewski), Grochowski (74. Dobruk), Maluga, Kosieradzki, Mróz, Andrzejuk (70. Jakóbczyk), Konaszewski. 

Betclic 3. Liga gr. IV - 25. kolejka:

 

Tabela Betclic 3. Ligi gr. IV:

 
Więcej o meczu: KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Podlasie Biała Podlaska
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.