fot. Adrian Maraś / sandecja.pl
Sandecja w rundzie wiosennej jest zdecydowanie na fali wznoszącej, choć przed kilkoma dniami zaliczyłą lekką wpadkę zaledwie remisując z Rekordem Bielsko-Biała. Niemniej jednak trzynaście zdobytych punktów w pięciu ostatnich ligowych meczach robiło wrażenie. Pozwoliło też drużynie z Nowego Sącza podciągnąć nieco w górę tabeli.
Również drużyna z Łodzi w ostatnich meczach spisywała się dobrze notując dwie wygrane.
Od początku dzisiejszego spotkania złudzeń nie pozostawili gospodarze. W drugiej minucie bramkę na 1-0 zdobył Maciej Żurawski. Sandecja nie pozostawiała złudzeń, kto w dzisiejszym meczu na boisku przeważa i nie zamierzała na tym jednym golu poprzestać. Kolejne akcje, strzały były jednak niecelne lub zbyt lekkie.
W 28. minucie w końcu znaleźli jednak drogę do siatki rywali. Prowadzenie Sandecji podwyższył Bartłomiej Juszczyk.
Druga część meczu to nieco bardziej odważna gra gości, którzy od pierwszych minut próbowali swoich sił szczególnie po dośrodkowaniach. Kilkukrotnie zmusili też do interwencji młodego bramkarza Sandecji, Mateusza Jelenia.
Piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane okazje się mszczą - tak też stało się w 67. minucie. Najpierw potrójna, dość ofensywna zmiana dodała gospodarzom wiatru w żagle, którzy po chwili zdołali zdobyć bramkę na 3-0. A jej autorem okazał się wprowadzony właśnie chwilę wcześniej na boisko Aleksander Wołczek.
ŁKS jeszcze próbował do tego meczu wrócić, w 73. minucie zdobył bramkę za sprawą trafienia Lamine'a Coulibalyego, ale na więcej nie było już dzisiaj zespołu z Łodzi stać. Wynik meczu na 4-1 ustalił Adam Brenkus i Sandecja cieszyć się mogła z piątej wygranej tej wiosny.
1-0 Maciej Żurawski (2)
2-0 Bartłomiej Juszczyk (28)
3-0 Aleksander Wołczek (67)
3-1 Lamine Coulibaly (73)
4-1 Adam Brenkus (76)
Sandecja Nowy Sącz: Jeleń - Brankus, Juszczyk (62. Talar), Kolbon, Ogorzały, Oure (62. Wołczek), Pietraszkiewicz, Pleśnierowicz, Słaby, Smajdor, Żurawski (62. Piszczek)
ŁKS II Łódź: Jakubowski - Coulibaly, Czerwiński, Frakowski, Kabziński, Kotarba, Młynarczyk, Siwek, Ślęzak, Sopel, Szczepański
Więcej o meczu:
Sandecja Nowy Sącz - ŁKS II Łódź
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.