Ładowanie wyników…
2026-03-20 21:09:42

KS Wiązownica zremisował z Izolatorem Boguchwała w podwójnym osłabieniu!

KS Wiązownica zremisował z Izolatorem Boguchwała, grając przez większość meczu w podwójnym osłabieniu (fot. Agnieszka Kulka)
KS Wiązownica zremisował z Izolatorem Boguchwała, grając przez większość meczu w podwójnym osłabieniu (fot. Agnieszka Kulka)
KS Wiązownica zremisował 1-1 z Izolatorem Boguchwała w meczu 20. kolejki 4 ligi podkarpackiej, grając przez większość meczu w podwójnym osłabieniu. Jeszcze przed przerwą gospodarze zobaczyli dwie czerwone kartki. 
 
Już od pierwszych minut spotkania było widać, że emocji nie zabraknie. W 7. minucie świetną okazję zmarnował Patryk Zieliński, który z okolic jedenastego metra uderzył wprost w wychodzącego z bramki Kamila Dybskiego.

Patryk Zieliński wykorzystał rzut karny

Gospodarze nie zwalniali tempa i cztery minuty później ponownie zagrozili rywalom. W 11. minucie bramkarz „Izolacji” popełnił błąd przy interwencji i sfaulował wbiegającego w pole karne Kamila Mazka. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr, a dodatkowo ukarał golkipera żółtą kartką. Do piłki podszedł Patryk Zieliński i pewnym strzałem otworzył wynik meczu.
 
W 20. minucie Mateusz Bieniek wpadł w pole karne, jednak jego próba zakończyła się jedynie rzutem rożnym. Chwilę później piłka co prawda znalazła się w siatce po zamieszaniu podbramkowym i strzale Mikołaja Marcińca, ale napastnik „Izolacji” znajdował się na pozycji spalonej.
 
W 25. minucie spróbował Dominik Pikiel, oddał płaski strzał z okolic szesnastki, lecz czujnie interweniował bramkarz. Wcześniej, po szybkim kontrataku gospodarzy, przed szansą stanął Bartosz Buńko, jednak jego uderzenie nie sprawiło większych problemów Kamilowi Dybskiemu.

Dwie czerwone kartki dla KS Wiązownica!

Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił po niespełna pół godzinie gry. Oleksandr Baraniuk sfaulował w bocznej strefie boiska Konrada Kowala, za co arbiter ukarał go czerwoną kartką. Od tego momentu podopieczni Huberta Kasii musieli radzić sobie w osłabieniu.
 
Goście z Boguchwały szybko wykorzystali przewagę liczebną. W 33. minucie doprowadzili do wyrównania, kiedy po odbitej od obrońców piłce najlepiej odnalazł się Mikołaj Marciniec i bez zastanowienia uderzył w środek bramki, pokonując Jakuba Osobińskiego.
 
Końcówka pierwszej połowy była bardzo nerwowa. W 38. minucie zawodnicy KS Wiązownica domagali się rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym, jednak arbiter pozostał niewzruszony. Protesty gospodarzy zakończyły się wyrzuceniem z boiska Kamila Mazka, a chwilę później czerwoną kartkę zobaczył również trener Hubert Kasia. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się remis. 

Izoaltor Boguchwała nie wykorzystał przewagi dwóch graczy

Od początku drugiej połowy na rywali nacisnęli gracze z Boguchwały, jednak ich akcje w okolicach pola karnego nie przynosiły efektów. Gospodarze próbowali odpowiedzieć w 59. minucie, lecz strzał Cristhiana Meny minął bramkę.
 
W kolejnych minutach obraz gry nie uległ zmianie. Podopieczni Krzysztofa Szponda utrzymywali się przy piłce i konstruowali akcje na połowie rywala, ale nie potrafili sforsować zasieków defensywnych gospodarzy.
 
Czas mijał, a Izolator Boguchwała wciąż „bił głową w mur” i mimo podwójnej przewagi nie potrafił przełamać oporu przeciwnika. W doliczonym czasie gry nad poprzeczką huknął jeszcze Aleksander Gajdek, a chwilę później arbiter zakończył spotkanie. 
 

 

KS Wiązownica: Osobiński - Mazur, Mazek, Baraniuk, Wydra, Oleksy, Guedes, Mena, Zieliński (60. Kiełt), Pindak, Buńko
 
Izolator Boguchwała: Dybski  - Kowal, K. Wilk, Marciniec, Bieniek, Kasprzyk, Pikiel, Mac, J. Wilk (63. M. Wilk), Brud  (63. Frydrych), Gajdek

4 liga podkarpacka - 20. kolejka:

 

Tabela 4 ligi podkarpackiej:

 
Więcej o meczu: KS Wiązownica - Izolator Boguchwała

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.