Maciej Kuziemka (z lewej) ustrzelił dublet w meczu z GKS-em Tychy (fot. Bartek Ziółkowski)
Wisła Kraków ze zwycięstwem na inaugurację drugiej części sezonu. Podopieczni Mariusza Jopa po dwóch golach Macieja Kuziemki oraz trafieniu Wiktora Biedrzyckiego pokonali GKS Tychy 3-1.
Na inaugurację drugiej części sezonu Wisła Kraków podejmowała na własnym stadionie GKS Tychy. Zespół prowadzony przez Łukasza Piszczka został solidnie wzmocniony w przerwie zimowej i już w pierwszym meczu chciał potwierdzić, że nie zamierza składać broni w walce o utrzymanie.
W 2. minucie groźnie zrobiło się pod bramką przyjezdnych. Do ataku podłączył się Jakub Krzyżanowski, piłka trafiła pod nogi Jamesa Igbekeme, jednak jego strzał zablokowali obrońcy.
Po dziesięciu minutach gry na próbę z dystansu zdecydował się Maciej Kuziemka, lecz skrzydłowemu "Białej Gwiazdy" zdecydowanie zabrakło precyzji.
Z każdą kolejną minutą coraz większą chęć w poczynaniach ofensywnych zaczęli przejawiać piłkarze GKS-u. Ruszyli wysokim pressingiem i w 18. minucie objęli prowadzenie. Patryk Letkiewicz niedokładnie zagrał do Marca Carbo, piłkę na piątym metrze przejęli tyszanie, a potem do siatki trafił Bartłomiej Barański.
Podopieczni Mariusza Jopa odpowiedzieli dokładnie dziesięć minut później. Angel Rodado odzyskał piłkę w środku pola i dograł na skrzydło do Frederico Duarte. Ten posłał wrzutkę w pole karne, którą precyzyjną główką wykończył Maciej Kuziemka.
Niespełna dwie minuty później Maciej Kuziemka miał już na swoim koncie dublet. Ponownie z lewej strony dograł mu Frederico Duarte, a 19-latek po raz drugi celnie główkował do siatki.
Po zmianie stron trudno było o klarowne sytuacje pod jedną i drugą bramką. Inicjatywa cały czas była po stronie "Białej Gwiazdy", która kontrolowała nie pozwalała rywalom na zbyt wiele.
W 71. minucie na placu gry pojawił się Jordi Sanchez, który doczekał się oficjalnego debiutu przy Reymona, a minutę później podopieczni Mariusza Jopa powiększyli swoją przewagę. Julius Ertlthaler precyzyjnie zagrał w pole karne z rzutu wolnego, a z bliskiej odległości celnie do bramki główkował Wiktor Biedrzycki.
W 81. minucie przy pierwszym kontakcie z piłką czerwoną kartką ukarany został Szymon Kawała po brutalnym faulu na Tobiaszu Kubiku. 19-latek opuścił boisko po niespełna minucie.
W doliczonym czasie gry bliski szczęścia był Damian Kądzior po bezpośrednim uderzeniu z rzutu rożnego, ale interwniował Patryk Letkiewicz. Chwilę później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką za symulację ukarany został Luis Silva i obie drużyny zakończyły mecz w dziesiątkę.
Krakowianie dopisali kolejne trzy punkty i powiększyli przewagę nad wiceliderem do dwunastu "oczek".
0-1 Bartłomiej Barański (18)
1-1 Maciej Kuziemka (28)
2-1 Maciej Kuziemka (30)
3-1 Wiktor Biedrzycki (72)
Wisła Kraków: Patryk Letkiewicz - Raoul Giger, Wiktor Biedrzycki, Joseph Colley, Jakub Krzyżanowski - Maciej Kuziemka (71. Jordi Sánchez), Marc Carbó, James Igbekeme, Julius Ertlthaler (80. Julian Lelieveld), Frederico Duarte (80. Szymon Kawała) - Ángel Rodado.
GKS Tychy: Jakub Mądrzyk - Julian Keiblinger (64. Damian Kądzior), Jakub Tecław, Igor Łasicki, Luís Silva, Marcel Błachewicz (46. Tobiasz Kubik) - Paweł Łysiak, Jakub Bieroński (84. Kacper Wełniak), Marcin Listkowski, Bartłomiej Barański (63. Bartosz Jankowski) - Daniel Rumin (64. Piotr Krawczyk).
żółte kartki: Ertlthaler - Łasicki, Luís Silva, Krawczyk.
czerwone kartki: Szymon Kawała (81. minuta, Wisła, za brutalny faul) - Luís Silva (90. minuta, Tychy, za drugą żółtą).
Czytaj także
2026-02-06 20:54
Weekendowe mecze od Ekstraklasy do 4 ligi [HARMONOGRAM, WYNIKI]
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.