2026-02-06 22:22:04

Lechia Gdańsk zremisowała u siebie z Cracovią w meczu 20 kolejki PKO BP Ekstraklasy

fot. archiwum
fot. archiwum

Lechia Gdańsk zremisowała 1-1 u siebie z Cracovią w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy!

Podbudowana okazałym zwycięstwem nad Lechem Poznań w poprzedniej kolejce drużyna Lechii Gdańsk nienajlepiej zaczęła dzisiejsze spotkanie z czwartą przed tą kolejką w tabeli Cracovią. Od pierwszych minut lepiej na boisku wyglądali zawodnicy prowadzeni przez trenera Lukę Elsnera. Dobrze w bramce gospodarzy spisywał się jednak Alex Paulsen

Prowadzenie Lechii

Gdańszczanie przetrzymali początkowy trudny dla siebie fragment i zdołali nieco uspokoić grę. Wraz z upływem czasu przejmowali natomiast inicjatywę. W 20. minucie piłkę zagraną tuż przed pole karne przez Ivana Zhelizko przyjął nie bez problemów Rifet Kapić i oddał płaski, mierzony strzał po ziemi, który odbity od obrońcy wpadł do bramki obok bezradnego w tej sytuacji Sebastiana Madejskiego

Cracovia w osłabieniu

Goście próbowali po stracie gola zaatakować, ich akcje wyglądały do pewnego momentu całkiem nieźle, jednak każdorazowo rozbijały się od solidnie grającą defensywę zespołu z Gdańska.
 
Narastająca frustracja z niekorzystnego wyniku udzieliła się w końcówce Karolowi Knapowi. Wychowanek Karpat Krosno najpierw w 42. minucie zatrzymał faulem taktycznym rozpędzonego Camillo Menę, by niespełna trzy minuty później ponownie, brzydko sfaulować piłkarza z Kolumbii w stosunkowo niegroźnej sytuacji. Sędzia tego spotkania Tomasz Kwiatkowski nie miał wątpliwości i wysłał zawodnika Cracovii na trybuny. 

Przewaga Lechii po przerwie i zaskakujące trafienie gości

Po przerwie grająca w przewadze Lechia szybko przejęła inicjatywę zmuszając już w pierwszych minutach po zmianie stron bramkarza przyjezdnych do interwencji. Podopieczni trenera Johna Carvera nie dopuszczali Cracovii w okolice swojego pola karnego długo utrzymując się przy piłce, kontrolując tym samym wydarzenia na boisku. 
 
Lecz tylko do 63. minuty! W tak naprawdę pierwszej sytuacji pod polem karnym gospodarzy i dalekim wrzucie piłki z autu przez Dominika Piłę niefortunnie Tomas Bobcek sfaulował rywala, a sędzia nie zawahał się i pokazał na jedenasty metr od bramki Lechii. Rzut karny pewnie wykorzystał Ajdin Hasic doprowadzając tym samym do wyrównania. 
 
Gospodarze szukali wyrównania, ale w ich akcjach brakowało decyzji, dobrego finalnego podania czy czasem próby z dystansu. Najbliżej gola był w 85. minucie wprowadzony wcześniej na boisko Dawid Kurminowski, ale jego uderzenie w ostatniej chwili wybili obrońcy. 
 
Ogromna przewaga Lechii nie wystarczyła. W bramce Cracovii świetnie spisywał się bowiem w końcówce Sebastian Madejski, który mocno przyczynił się do zdobyczy punktowej gości. Zespół z Krakowa zajmuje obecnie piąte, a Lechia dziesiąte miejsce w ligowej tabeli.
 
 
1-0 Rifet Kapić (20)
1-1 Ajdin Hasic (63)
 
Lechia Gdańsk: Paulsen - Wójtowicz (85. Kłudka), Pllana, Rodin, Vojtko, Mena, Kapić, Zhelizko, Cickovic, Bobcek, Sezonienko (68. Kurminowski)
 
Cracovia: Madejski - Sutalo, Wójcik, Traore, Knap, Al Ammari, Hasic (80. Kameri), Klich (90. Selan), Praszelik (74. Dominguez), Sans (80. Tabisz), Minchev (46. Piła)
 
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski
 
Żółte kartki: Bobcek - Knap x2 (czerwona), Wójcik, Madejski

PKO Ekstraklasa - 20. kolejka:

 

Tabela PKO Ekstraklasy:

 

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.