2026-02-07 09:20:58

WIDEO: Wisła Kraków - GKS Tychy 3-1 [SKRÓT MECZU]

Zobaczcie jak padały gole w meczu Wisła Kraków - GKS Tychy (Betclic 1. Liga). "Biała Gwiazda" wygrała to spotkanie 3-1, choć to goście jako pierwsi cieszyli się z gola.
 
 
Wisła Kraków:  Patryk Letkiewicz -  Raoul Giger,  Wiktor Biedrzycki,  Joseph Colley,  Jakub Krzyżanowski -  Maciej Kuziemka (71. Jordi Sánchez),  Marc Carbó, James Igbekeme,  Julius Ertlthaler (80. Julian Lelieveld),  Frederico Duarte (80. Szymon Kawała) -  Ángel Rodado.
 
GKS Tychy: Jakub Mądrzyk -  Julian Keiblinger (64.  Damian Kądzior),  Jakub Tecław, Igor Łasicki,  Luís Silva, Marcel Błachewicz (46. Tobiasz Kubik) -  Paweł Łysiak,  Jakub Bieroński (84. Kacper Wełniak),  Marcin Listkowski, Bartłomiej Barański (63. Bartosz Jankowski) -  Daniel Rumin (64. Piotr Krawczyk).
 
Żółte kartki: Ertlthaler - Łasicki, Luís Silva, Krawczyk.
Czerwone kartki: Szymon Kawała (81. brutalny faul) - Luís Silva (90, druga żółta).
 
 

Udany start Wisły Kraków w rundzie wiosennej. Kuziemka przesądził o zwycięstwie

Wisła Kraków w dobrym stylu rozpoczęła drugą część sezonu ligowego. Na własnym stadionie „Biała Gwiazda” pokonała GKS Tychy 3-1, choć jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście. Kluczową postacią spotkania był Maciej Kuziemka, który jeszcze przed przerwą dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i odwrócił losy rywalizacji.

Początek meczu był dynamiczny, a gospodarze od pierwszych minut starali się narzucić swoje warunki. Już w 2. minucie pod bramką GKS-u zrobiło się groźnie po akcji Jakuba Krzyżanowskiego i Jamesa Igbekeme, jednak defensywa tyszan zdołała zażegnać niebezpieczeństwo. Chwilę później zza pola karnego próbował Maciej Kuziemka, lecz jego uderzenie było niecelne.

GKS Tychy pierwszy zadał cios, Wisła odpowiedziała błyskawicznie

Z każdą kolejną minutą coraz śmielej zaczęli grać piłkarze GKS-u Tychy. Wysoki pressing przyniósł efekt w 18. minucie, gdy po błędzie w rozegraniu piłki przez Wisłę futbolówkę przejęli goście tuż przed bramką, a Bartłomiej Barański skutecznym strzałem dał prowadzenie przyjezdnym.

Reakcja krakowian była jednak szybka i zdecydowana. W 28. minucie Ángel Rodado odebrał piłkę w środku pola i zagrał na lewe skrzydło do Frederico Duarte. Portugalczyk precyzyjnie dośrodkował, a Maciej Kuziemka pewnym strzałem głową doprowadził do wyrównania. Niespełna dwie minuty później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców, znów finalizując dośrodkowanie Duarte i dając Wiśle prowadzenie jeszcze przed przerwą.

Kontrola po przerwie i decydujący cios „Białej Gwiazdy”

Po zmianie stron tempo gry nieco spadło, ale inicjatywa wciąż należała do Wisły Kraków. Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania i skutecznie ograniczali ofensywne zapędy rywali, nie pozwalając GKS-owi na stworzenie klarownych sytuacji.

Decydujący moment meczu nastąpił w 72. minucie. Po dokładnym dośrodkowaniu Juliusza Ertlthalera z rzutu wolnego w polu karnym najlepiej odnalazł się Wiktor Biedrzycki, który skuteczną główką ustalił wynik spotkania na 3-1. Chwilę wcześniej na murawie pojawił się Jordi Sánchez, notując oficjalny debiut w barwach Wisły.

Końcówka meczu przyniosła sporo nerwów i dwie czerwone kartki. Najpierw boisko musiał opuścić Szymon Kawała, ukarany za brutalny faul, a w doliczonym czasie gry z gry wykluczony został również Luís Silva, który obejrzał drugą żółtą kartkę za symulację. Wynik nie uległ już jednak zmianie.

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.