2026-01-08 14:31:00

Ireneusz Mamrot: To nie koniec transferów. Chcemy jeszcze wzmocnić zespół

Ireneusz Mamrot zapowiada dwa lub trzy transfery! (fot. Stal Mielec)
Ireneusz Mamrot zapowiada dwa lub trzy transfery! (fot. Stal Mielec)
Stal Mielec rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej. Pierwszy trening po przerwie zimowej był okazją do rozmowy z trenerem Ireneuszem Mamrotem, który odniósł się zarówno do planów transferowych, sytuacji kadrowej, jak i harmonogramu najbliższych tygodni. Szkoleniowiec nie ukrywa, że klub wciąż pracuje nad kolejnymi wzmocnieniami.
 
Dla piłkarzy Stali Mielec rozpoczął się intensywny okres przygotowań do powrotu ligowych rozgrywek. Jak przyznał trener Ireneusz Mamrot, przerwa nie była czasem pełnego odpoczynku.
 
Szkoleniowiec podkreślił, że okres między rundami to czas ciągłej pracy nad kadrą i planowaniem kolejnych ruchów. Choć zespół dopiero wrócił do treningów, to proces budowy drużyny trwał już wcześniej.

Transfery i realia rynku

Trener Stali Mielec odniósł się również do nieudanych prób pozyskania kilku zawodników. Jak zdradził, dwóch piłkarzy, którzy obecnie są w Tychach, było bardzo blisko gry przy Solskiego.
 
Dwóch piłkarzy, którzy dziś są w Tychach, było bardzo blisko Stali Mielec. Nasza oferta została jednak mocno przebita - powiedział szkoleniowiec "Biało-niebieskich".
 
Zawodnicy, nie mając jeszcze podpisanych kontraktów, zdecydowali się wybrać propozycje dłuższych umów i znacznie wyższych warunków finansowych. Mamrot zaznaczył, że nie jest to forma narzekania, lecz realny obraz obecnego rynku transferowego.
 
Nie wszystkie cele transferowe udało się zrealizować, choć część wytypowanych zawodników trafiła do Mielca. Prace nad wzmocnieniami wciąż trwają.

Jakie pozycje do wzmocnienia?

Szkoleniowiec jasno określił potrzeby kadrowe zespołu. Pomimo pozyskania Yegor Tsykalo, który może grać na dwóch pozycjach, Stal Mielec nadal rozgląda się za kolejnymi zawodnikami.
 
To nie jest koniec transferów. Nadal pracujemy nad tym, żeby jeszcze kogoś sprowadzić do zespołu - mówi Mamrot.
 
Priorytetem jest sprowadzenie środkowego obrońcy oraz młodzieżowca. Ostateczna liczba transferów będzie uzależniona od możliwości budżetowych i warunków, na jakich piłkarze będą mogli dołączyć do zespołu. W optymalnym scenariuszu do drużyny trafi jeszcze trzech nowych graczy, choć możliwe, że będą to tylko dwa wzmocnienia.

Stan zdrowia drużyny

Poza dwoma zawodnikami, którzy w tym tygodniu wracają do treningów, reszta zespołu jest zdrowa. To bardzo ważne na początku przygotowań - uspokaja Mamrot.
 
Poza Adrianem Bukowskim oraz Mario Lasadą, którzy wracają do treningów w tym tygodniu, reszta zespołu rozpoczęła przygotowania bez problemów zdrowotnych. Również piłkarze, którzy kończyli rundę z urazami, są już do dyspozycji sztabu szkoleniowego.

Rywalizacja w bramce

Jednym z tematów poruszonych przez trenera była sytuacja na pozycji bramkarza. W Stali Mielec zapowiada się realna rywalizacja o miejsce między słupkami.
 
Do klubu dołączył Maciej Gostomski i będzie rywalizował o miejsce w składzie z Konradem Jałochą.

Macieja znam z wcześniejszej pracy. W ostatnim czasie grał mniej, ale wcześniej przez wiele lat występował na dobrym poziomie i liczymy, że podniesie jakość zespołu - mówi opiekun Stali Mielec.
 
Sztab liczy, że rywalizacja wpłynie pozytywnie na poziom całego zespołu.

Ciężki okres przygotowań i sparingi

Najbliższe tygodnie będą dla piłkarzy wymagające. Treningów jest więcej, są dłuższe i wiążą się z większymi obciążeniami. Trener zaznacza jednak, że w porównaniu do dawnych realiów, obecny okres przygotowawczy jest znacznie krótszy.
 
Mamy około trzech tygodni intensywnej pracy, a później wchodzimy już w mikrocykl startowy - kończy Ireneusz Mamrot.
 
YouTube Thumbnail
Play

Czytaj także

Komentarze (2)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.