8/10
- Najlepsi trenerzy Podkarpacia rundy jesiennej
3. Marcin Wołowiec (Stal Rzeszów, Wólczanka Wólka Pełkińska)
W środowisku dał się poznać jako człowiek od „czarnej roboty”, bowiem za co się nie zabrał, tam odnosił sukces. Popularny „Wołek” najpierw wprowadził do trzeciej ligi Sokoła Sieniawa, a następnie uratował byt Wólczance Wólka Pełkińska na tym szczeblu. Rzeszowianin znany jest z wprowadzania młodych do składu. Skorzystał na tym przede wszystkim Wiktor Kłos, którego dobre występy pod batutą Marcina Wołowca poskutkowały przejściem do Stali Rzeszów. Dobra robota wykonywana przez 44-latka nie umknęła włodarzom klubu z ulicy Hetmańskiej 69, którzy postanowili ściągnąć tam popularnego „Wołka” po tym jak ze Stali został zwolniony Janusz Niedźwiedź (fot. Radosław Kuśmierz).