Utrzymanie w 2 lidze miało być dla Stali Stalowa Wola sportowym celem na finiszu sezonu. Po wygranej z Hutnikiem Kraków ten cel został zrealizowany, a klub może już myśleć o kolejnych rozgrywkach na drugoligowym froncie.
Krótko po spotkaniu głos zabrał Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli. Samorządowiec potwierdził plotki, które od kilku dni krążyły w przestrzeni publicznej. Miasto rozpoczyna proces, który może znacząco zmienić model funkcjonowania klubu.
Lucjusz Nadereżny: "Jest utrzymanie, teraz czas na decyzje właścicielskie"
W swoim wpisie prezydent zaznaczył, że ostatnie lata wiązały się z dużymi nakładami ze strony miasta. Chodziło nie tylko o pieniądze, ale również o wsparcie organizacyjne, dzięki któremu Stal mogła rywalizować na możliwie wysokim poziomie i regularnie dostarczać emocji kibicom z regionu.

Na zdjęciu Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli (fot. Daniel Tracz)
Miasto Stalowa Wola chce sprzedać 99 procent akcji "Stalówki"
Taki inwestor miałby odpowiadać za organizację klubu, wynik sportowy oraz znaczącą część finansowania zawodowej drużyny. To bardzo istotna zmiana, ponieważ obecny model opiera się na dużej roli miasta. Po prywatyzacji ciężar prowadzenia klubu miałby w większym stopniu przejść na podmiot prywatny.
Nie oznacza to jednak całkowitego wycofania się Stalowej Woli ze wsparcia dla drużyny. Prezydent miasta wyraźnie zaznaczył, że samorząd nadal chce być obecny przy klubie i nadal zamierza wspierać Stal. Chodzi jednak o zmianę proporcji odpowiedzialności oraz stworzenie warunków do dalszego rozwoju w nowym modelu właścicielskim.
"Złota akcja" ma zabezpieczyć interesy miasta i kibiców
W praktyce miasto chce mieć wpływ na kluczowe decyzje dotyczące funkcjonowania Stali. Wśród obszarów, które mają zostać zabezpieczone, wymieniono między innymi nazwę klubu, jego symbole, prawo pierwokupu akcji oraz wymagany poziom finansowania, jaki inwestor miałby zapewnić w dłuższej perspektywie.
W tego typu procesach zawsze pojawia się pytanie, czy nowy właściciel nie zmieni tożsamości klubu albo czy nie potraktuje go wyłącznie jako projektu biznesowego. Deklaracja o "złotej akcji" ma pokazywać, że miasto chce zachować kontrolę nad elementami, które dla społeczności Stali są szczególnie ważne.
.jpg)
Kibice Stali Stalowa Wola (fot. Daniel Tracz)
Decyzja Rady Miejskiej już we wtorek
Sama sprzedaż ma zostać przeprowadzona w trybie negocjacyjnym. Taki model oznacza, że miasto nie zamierza ograniczać się wyłącznie do prostego mechanizmu sprzedaży, ale chce rozmawiać z potencjalnym inwestorem o warunkach przejęcia odpowiedzialności za klub. W centrum tych rozmów mają znaleźć się nie tylko kwestie finansowe, ale również gwarancje dotyczące przyszłości Stali.
Według zapowiedzi Lucjusza Nadbereżnego celem jest sprawne przeprowadzenie całego procesu i wyłonienie partnera, który będzie mógł rozpocząć pracę przy klubie już od nowego sezonu.
Prezydent Stalowej Woli w swoim wpisie w serwisie "X" nie ukrywał, że poprzednie sezony były pełne wyzwań. Nie wszystko układało się zgodnie z planem, a piłka nożna, jak każdy sport, przynosi zarówno sukcesy, jak i trudne momenty. Teraz, po zapewnieniu utrzymania, władze miasta chcą wykorzystać moment do wykonania kolejnego kroku.
Ważne miejsce w komunikacie zajęli również kibice. Lucjusz Nadbereżny podziękował fanom Stalówki za lojalność, obecność i zaangażowanie. Podkreślił, że są z drużyną niezależnie od okoliczności - na stadionie przy Hutniczej, podczas meczów wyjazdowych oraz przed telewizorami. W jego ocenie to właśnie społeczność skupiona wokół zielono-czarnych barw stanowi jedną z największych wartości klubu.
Kto kupi akcji Stali Stalowa Wola?
Jeżeli Rada Miejska wyrazi zgodę na rozpoczęcie procedury, miasto będzie mogło przystąpić do negocjacji z potencjalnymi inwestorami. Kluczowe będzie nie tylko to, kto zdecyduje się wejść do klubu, ale także na jakich warunkach i z jakimi gwarancjami dla Stali.
Jedno jest pewne: po sportowym utrzymaniu przy Hutniczej rozpoczyna się etap decyzji, które mogą zaważyć na dalszej przyszłości "Stalówki". Miasto deklaruje dalsze wsparcie, ale chce jednocześnie oddać większościową odpowiedzialność w ręce prywatnego partnera.
Dzisiejsze zwycięstwo z Hutnikiem Kraków zapewniło @StalPsa utrzymanie w II lidze. To najlepszy moment, aby potwierdzić, że rozpoczynamy proces prywatyzacji 99 procent akcji Piłkarskiej Spółki Akcyjnej Stal Stalowa Wola.
— Lucjusz Nadbereżny (@lucjuszn) May 30, 2026
W ostatnich latach Miasto Stalowa Wola poniosło ogromne… pic.twitter.com/hQpXTaRP2o





_1776713266.png)


































































