Ładowanie wyników…
2026-03-27 20:03:56

Karpaty Krosno zremisowały u siebie z Czarnymi Jasło

fot. własne
fot. własne
Karpaty Krosno zremisowały 1-1 u siebie z Czarnymi Jasło w meczu 21. kolejki IV Ligi Podkarpackiej.  
 
Do derbowego meczu w Krośnie obie rywalizujące dziś na murawie drużyny podchodziły w zgoła odmiennych nastrojach. Karpaty, pomimo ogromnych problemów wewnątrz klubu, wokół których ostatnio toczyły się liczne dyskusje, wygrały jednak dwa ostatnie spotkania ligowe na boisku spisując się lepiej niż solidnie. Podopieczni trenera Szymona Cetnarowskiego natomiast w rundzie wiosennej jeszcze nie poznali smaku zwycięstwa, choć zaliczyli już dwa remisy. 

Goście zaskoczyli na początku 

Mecz w Krośnie rozpoczął się od dość wyrównanej gry z obu stron. Drużyny badały się, żadna nie chciała bardziej się otworzyć. Brakowało klarownych sytuacji, choć to podopieczni trenera Dariusza Liany raczej prowadzili grę. 
 
Szczęście uśmiechnęło się jednak do graczy przyjezdnych. W 16. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki celnie skierował Arkadiusz Baran. Czarni objęli prowadzenie i do końca pierwszej części meczu kontrolowali jego przebieg. Goście cofnęli się, ale grali mądrze, przesuwając w obronie, dzięki czemu nie dopuszczali graczy Karpat w pobliże swojej bramki. 

Karpaty pobudzone po przerwie

Druga część meczu była z początku bardzo podobna do końcówki pierwszej. Gra toczyła się głównie w środku pola, ale brakowało sytuacji. 
 
Z biegiem czasu Karpaty zaczynały grać jednak coraz odważniej, wyżej podchodzić do swoich rywali i coraz mocniej zagrażać bramce Czarnych. W 70. minucie krośnianie w końcu zdołali wyrównać. Bramkę po dośrodkowaniu z prawej strony boiska strzałem głową zdobył D'Alessandro Jimenez

Nieskuteczność w końcówce 

Napastnik gospodarzy miał niespełna cztery minuty później kolejną doskonałą okazję, gdy wybiegł sam na sam z bramkarzem. Jego strzał kapitalnie wybronił jednak Jakub Dutka.  
 
Karpaty do końca meczu przeważały, tworząc zagrożenie głównie po wrzutkach w pole karne. Często kończyły się one sporym zamieszaniem, z którego jednak obronną ręką wychodzili obrońcy gości. 
 
Piłkę meczową mieli jednak w doliczonym czasie gry zawodnicy Czarnych. Na medal spisał się jednak Adrian Frydrych, który instynktownie interweniował. Mecz zakończył się podziałem punktów. 
 
 
0-1 Arkadiusz Baran (16)
1-1 D'Alessandro Jimenez (70)
 
Karpaty Krosno: Frydrych - Gierlasiński (90. Prugar), Smoleń, Paczkowski, Wajs, Dziadosz, Król (46. Dębiczak), Kiełb, Stasz, Radulj (88. Fundakowski), Sandro (90. Gardner)
 
Czarni Jasło: Dutka - Mastaj, Baran, Potera (76. Fara), Oliveri, Macnar (82. Hendzel), Nowak, Brągiel, Kasperkowicz, Rzońca, Smoleń

4 liga podkarpacka - 21. kolejka:

 

Tabela 4 ligi podkarpackiej:

 
Więcej o meczu: Karpaty Krosno - Czarni Jasło
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.