Fot. KŻ Orzeł Łódź
Patrick Hansen kończy swoją sportową karierę żużlową. Ogłosił to podczas środowego odcinka programu „Kolegium Żużlowego”, którego był gościem. „To jest ostateczna decyzja” – zapewnia.
Decyzja 28-latka jest następstwem bardzo poważnego wypadku, który miał miejsce jeszcze 26 sierpnia 2023 r. Hansen wszedł wówczas w kontakt z Patrykiem Wojdyło, po czym uderzył niefortunnie w ogrodzenie i betonowy krawężnik. Zdiagnozowano u niego złamany kręgosłup, co oznaczało dłuższą przerwę od żużla. Na szczęście rdzeń nie został przerwany, co pozwoliło Patrickowi na w miarę szybki powrót do zdrowia. Niestety pomimo prób nie jest już w formie przed wypadkiem, i jak sam przyznaje nie daje z siebie wszystkiego, co w tym sporcie mija się z celem.
– Niestety albo stety podjąłem decyzję, że na żużlu już nie będę jeździł, kończę karierę zawodową. To jest już pewna decyzja od w sumie weekendu. Czuję, że mimo postępu fizycznego to ciągle coś u mnie brakuje, nie ma tej iskry. To jest ostateczna decyzja. Skupiam się bardziej na tym, aby jechać dobrze i poprawnie, zamiast do przodu. Jak jestem z tyłu to brakuje trochę serca do walki i trochę się hamuję. Nie daję z siebie wszystkiego. Tak nie może być. Pamiętam jak to było przed kontuzją. Zawsze atakowałem, rzadko musiałem się bronić – powiedział w programie Patrick Hansen.
Duńczyk mimo fatalnej kontuzji nie poddał się i w 2025 r. dołączył do H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Tam zdobył w trakcie sezonu dziewięć punktów z bonusem. Hansen otrzymał jednak spory kredyt zaufania z nadzieją, że w kolejnym klubie odbuduje swoją formę, dlatego na sezon 2026 zawarł porozumienie z OK Kolejarzem Opole. Nic nie wskazywało na koniec kariery, ponieważ wystąpił w dwóch meczach sparingowych i dla swojej drużyny zdobył skromne 4 punkty. Nie był to szczyt jego możliwości, z czego doskonale sobie zdał sprawę. Stąd decyzja o odwieszeniu kevlaru na kołek.
Patrick Hansen w środowisku żużlowym jest uznawany za bardzo sympatycznego i ambitnego zawodnika. W 2018 r. dołączył do klubu KSM Krosno, a rok później otrzymał kolejną szansę i został pierwszym wilkiem. Na sezon 2020 przeniósł się do Rzeszowa. W szczycie swojej kariery był w 2023 r. kiedy to jeździł w ROW-ie Rybnik. Tam wykręcił średnią 2,077 pkt/bieg.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.